Biuro Obsługi Klienta
  • Zamknij
  • Wpisz swój adres e-mail (lub login do portalu mojagielda.pl) oraz hasło
  • E-mail
  • Hasło
  • zapamiętaj mnie na tym komputerze
  • Zarejestruj się, aby móc przeglądać historię swoich zamówień oraz przyspieszyć proces dodawania ogłoszeń.
  • Rejestracja
  • Zapomniałeś hasło?
Autor: RED
Zdjęcia: Olivia Wachowska
Auto Market Truck, 2016(1)
z dnia 2016-08-12

Niezwykły trakerski świat

Ponad 700 tuningowanych ciężarówek na Qualitium Master Truck

Volvo „Piraci z Karaibów” Lugras 
– jeden z wyróżnionych pojazdów w konkursie Master Truck

Jeden z wyróżnionych pojazdów w konkursie Master Truck 2016: Scania „Rio2” Tedi-Trans (nr 55)

Master Truck 2016: DAF „Vader” Tom-Tech

Master Truck 2016: DAF „Vader” Tom-Tech

Actros „SkyTruck” – najnowszy Show Truck Mercedes-Benz

Wśród laureatów konkursu Master Truck: Mercedes „Czarna Perła” Mularski (nr 5)

Scania „Smoczyca” Szewczyk (nr 19) zwyciężyła w konkursie Ciężarówka Publiczności, została też wysoko oceniona przez jury konkursu Master Truck – znalazła się na ósmym miejscu wśród 30 uhonorowanych pojazdów

12. edycja zlotu Qualitium Master Truck już za nami. Setki ciężarówek, tysiące publiczności, ale przede wszystkim niepowtarzalna atmosfera, to kwintesencja tej imprezy. 
Trzy lipcowe dni (22-24 VII 2016) były świętem tuningu w Polskiej Nowej Wsi koło Opola. W tym roku Międzynarodowy Zlot Ciężarowych Pojazdów Tuningowanych, organizowany na terenie Autodromu DELTA oraz lotniska Aeroklubu Opolskiego, przybrał nazwę Qualitium Master Truck. 
Przegląd marek
Jak zwykle, wśród tuningowanych ciężarówek dużo było Scanii, ale można było podziwiać też ciekawe pojazdy innych marek, jak DAF, Mercedes, Volvo, Iveco, MAN, Kenworth, Renault czy nawet Liaz.
Po wielkich premierach w ubiegłych latach, takich jak zapamiętany przez wszystkich „Highway Hero”, czy „Madonna” wszyscy wypatrywali kolejnej skandynawskiej gwiazdy zlotu. Takowych w rzeczy samej nie zabrakło. Przykładowo Mercedes „Saunaliner” był czymś, czemu wszyscy przyglądali się ze zdumieniem – Simon Lundman ze Szwecji postanowił zabrać ze sobą na zlot... saunę. To chyba pierwszy pojazd ciężarowy, który w kabinie ma prawdziwą saunę. Właściciel pojazdu, S. Lundman przerobił swojego Mercedesa Actrosa 2551, którym na co dzień transportuje kontenery budowlane. Zbudował niewielką saunę, której konstrukcja pasuje gabarytowo do nadwozia i za pomocą podnośnika jest mocowana i gotowa do transportu jak również do użytku mobilnego. Wnętrze kabiny zostało również gruntownie przerobione przez firmę Hio-mex tak, że w środku można poczuć się jak w prawdziwej saunie! Tapicerka, fotele, rzeźby oraz wykończenia ze skóry przekazują atmosferę fińskiej sauny. Fiński mistrz malowania pojazdów Perttu Papunen pracował nad dziełem kolejne 750 godzin i w efekcie w środku jak i na zewnątrz można podziwiać obrazy z kultowego szwedzkiego serialu telewizyjnego „Pistvakt”. 
Na zlocie nie zabrakło przedstawicieli reprezentantów importerów poszczególnych marek ciężarowych, w tym marki z trójramienną gwiazdą, którą reprezentowała Grupa Wróbel – dealer ciężarowych Mercedesów w Polsce. Mercedes-Benz ponownie zadbał o zdrowie i kondycję kierowców, proponując Show Truck RoadStars, siłownię i badania kondycyjne. Każdy chętny miał okazję, by poprawić w tych dniach tężyznę fizyczną na w pełni wyposażonej siłowni plenerowej, zorganizowanej wspólnie z fundacją Truckers Life. Przypomnijmy, że Fundacja jest autorem programu zakładania siłowni dla kierowców. Projekt ma przede wszystkim edukować kierowców jak poprawić komfort ich pracy. 
Dodatkowo każdy, kto w lipcowy weekend odwiedził stoisko Grupy Wróbel, miał szansę zbadać skład swojego ciała i zmierzyć kondycję pod okiem psychodietetyków z Truckers Life. Po mocnym akcencie zdrowotnym, goście mogli zrelaksować się w specjalnie przygotowanej strefie, zaaranżowanej w Show Truck RoadStars.
Na zlot przygotowano Actrosa „SkyTruck” – najnowszy Show Truck Mercedes-Benz. Samochód jest wizją artystyczną Krzysztofa Syrucia, artysty młodego pokolenia, który działa w obszarze streetartu, malarstwa czy też grafiki generowanej matematycznie. 
– W przypadku malowania pojazdu najistotniejsza jest jego bryła – powiedział artysta. – Prawidłowo odczytana i wykorzystana może być znakomitą inspiracją. Silny i techniczny charakter Mercedesa Actrosa chciałem podkreślić przez zestawienie z podyktowaną topologią karoserii, miękką kompozycją. Nową dynamikę, znalazłem, wzbogaciwszy samochód o ośmiokolorowe pasma, biegnące w sposób ciągły na całej jego powierzchni.
Zlotowe niespodzianki
Organizacja tegorocznego Qualitium Master Truck była nie lada wyzwaniem. Jak zdradzają organizatorzy przygotowanie imprezy trwa ponad 11 miesięcy, a jakie niespodzianki przygotowano w tym roku? Z pewnością jedną a najważniejszych była organizacja Mistrzostw Świata Unimoto. Słynący ze swych niebagatelnych rozmiarów teren zlotu był tu dużym udogodnieniem, a kilkadziesiąt metrów ogrodzonej areny dla Szatańskich Rydwanów zapewniało drużynom unimoto duży komfort. Mimo to w najbardziej emocjonujących momentach ciężko było dostrzec puste miejsce widokowe. 
Kolejną nowością, choć mniej widowiskową, to dużo bardziej pouczającą była konferencja dla przewoźników organizowana przez Polską Unię Transportu. Zyskujące na popularności spotkania dla przewoźników na 12. Qualitium Master Truck miały naturalne podłoże do rozwoju, bo towarzystwo setek pojazdów ciężarowych i obecność przewoźników naturalnie wywoływały tematy, których wyjaśnienia podjęli się eksperci. 
Po piątkowej konferencji przyszedł czas na zabawę, która zakończyła się dopiero późną niedzielną nocą, ponieważ do programu imprezy dodano w tym roku dodatkowe koncerty. Można więc było zobaczyć jeszcze więcej zespołów, których występy tuż po gali rozdania nagród ukoronował Sławomir. 
Ponad 700 tuningowanych ciężarówek
To jednak, co czyni ten zlot wspaniałym, to ilość różnorodnych pojazdów. Ponad 700 tuningowanych ciężarówek, to podstawa, bez której nie moglibyśmy korzystać z pozostałych walorów Master Truck'a. Jak mówią organizatorzy – zaczynali swój pierwszy zlot od 50 pojazdów i nie były one tak oszałamiające jak te, które oglądać mogliśmy w ubiegłych latach. Jak widać Master Truck przyciąga coraz większe tłumy i jeszcze więcej pojazdów. Pomimo nazwy tereny zlotu nie są zamknięte na inne ciekawe maszyny. Tradycyjnie nie zabrakło militariów, motocykli, pojazdów amerykańskich i oldtimerów europejskich. Swoimi atrakcjami nieustannie kusił też teren lotniska, gdzie chętni zobaczyć mogli ogrom imprezy z lotu ptaka. Wieczorami zaś odbywały się znane stałym bywalcom pokazy light show. Ciężarówki za dnia nęcące różnorodnym aerografem po zmroku wybuchały całym zamontowanym oświetleniem, z którego zgodnie z przepisami nie wolno używać na drogach publicznych. Na szczęście na Qualitium Master Truck taki pokaz mocy świetlnej był czymś pożądanym, a niejednokrotnie kończył się dopiero wtedy, gdy słońce ponownie witało horyzont. 
W licznych konkursach triumfowały ciężarówki różnych marek. Dla przykładu Najlepszym pojazdem amerykańskiej marki powyżej 7,5 t został Kenworth W900 Weselak Grzegorz, Najładniejszym oldtimerem zlotu – Freightliner Bartek Sołtys, Ciężarówką publiczności – Scania „Smoczyca” Szewczyk, a MASTER TRUCK 2016 – DAF „Vader” Tom-Tech.
My z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję za rok.