Biuro Obsługi Klienta
  • Zamknij
  • Wpisz swój adres e-mail (lub login do portalu mojagielda.pl) oraz hasło
  • E-mail
  • Hasło
  • zapamiętaj mnie na tym komputerze
  • Zarejestruj się, aby móc przeglądać historię swoich zamówień oraz przyspieszyć proces dodawania ogłoszeń.
  • Rejestracja
  • Zapomniałeś hasło?
Autor: red
Zdjęcia: Volvo
Auto Market Truck, 2018(2)
z dnia 2018-01-05

Jak jeździć podczas gołoledzi?

 

 

W sezonie jesienno-zimowym duże zagrożenie na drodze stwarza gołoledź. Ta cieniutka i bardzo śliska warstwa jest praktycznie niewidoczna, dlatego bardzo często prowadzi do poślizgu auta i wypadków. Jak jeździć, aby zminimalizować ryzyko zagrożenia?
Czarny lód
Gołoledź tworzy się, gdy deszcz ze śniegiem lub mgła opada na nawierzchnię drogi i zamarza. Najniebezpieczniejsze są temperatury oscylujące od 0 do -2 stopni C. Woda przylega wtedy do drogi i powstaje warstwa przezroczystego lodu, która jest niezauważalna dla kierowców. Często nazywana jest ona czarnym lodem. Gdy służby drogowe, nie posypią nawierzchni piaskiem lub solą, gołoledź stwarza ogromne zagrożenie dla zaskoczonych kierowców.
Jak jechać po gołoledzi?
Gołoledź można rozpoznać po zmianach odczuwalnych za kierownicą. Kierowca nie czuje wtedy nawierzchni i ma wrażenie, że auto „płynie po drodze”.
Na takiej perfekcyjnie równej, śliskiej nawierzchni nie należy wykonywać żadnych gwałtownych ruchów kierownicą. Ważne jest także, aby powoli zmniejszyć prędkość. W autach bez ABS niezbędne jest hamowanie pulsacyjne. Naciśnięcie do oporu hamulca jest wtedy bardzo niebezpieczne, ponieważ koła całkowicie stracą przyczepność. Warto także pamiętać, że system ABS chroni przed zablokowaniem kół podczas hamowania, wyłącznie przy ograniczonej prędkości, dlatego zimą nie można jeździć zbyt szybko.
A co, gdy auto wpadnie w poślizg?
Poślizg na czarnym lodzie sprawia, że kierowca traci panowanie na kierownicą, a samochód staje się ciężkim przedmiotem pędzącym do przodu. Gdy dojdzie do utraty przyczepności przez tylne koła, musimy wykonać kontrę kierownicą i wyprowadzić auto na właściwy tor jazdy. Takie poślizg określany jest nadsterownością.
Utrata przyczepności kół przednich to podsterowność. Do takiego poślizgu dochodzi na zakrętach. Musimy wtedy odjąć gazu, powoli zmniejszyć zwrot kierownicy i po zmniejszeniu prędkości wykonać go jeszcze raz.