Biuro Obsługi Klienta
  • Zamknij
  • Wpisz swój adres e-mail (lub login do portalu mojagielda.pl) oraz hasło
  • E-mail
  • Hasło
  • zapamiętaj mnie na tym komputerze
  • Zarejestruj się, aby móc przeglądać historię swoich zamówień oraz przyspieszyć proces dodawania ogłoszeń.
  • Rejestracja
  • Zapomniałeś hasło?
Autor: JM
Zdjęcia: Daimler, autor
Auto Market Truck, 2018(1)
z dnia 2018-02-09

eCantery już na służbie

Pierwsze seryjne elektryczne ciężarówki FUSO

Pierwsze seryjnie produkowane eCantery już pracują w niemieckich firmach

Skrzynka z gniazdami do szybkiego i wolnego ładowania

W podwoziu – sześć akumulatorów i silnik elektryczny

 

Pierw­sze, pro­du­ko­wane już seryj­nie, elek­tryczne cię­ża­rówki FUSO eCan­ter roz­po­częły służbę w nie­miec­kich fir­mach. Pra­cu­jąc w usłu­gach kurier­skich w mia­stach oraz przy reali­za­cji roz­ma­itych zadań spe­dy­cyj­nych eCan­tery będą istot­nym wkła­dem w bar­dziej eko­lo­giczny cha­rak­ter flot firm logi­stycz­nych DHL, DB Schen­ker, Rhe­nus i Dach­ser. 
Według Marca Lli­sto­selli, szefa Daim­ler Trucks Asia, ponad 90 tys. km prak­tycz­nych testów gwa­ran­tuje, że prze­ka­zano w ręce klien­tów nie­za­wodny i eko­no­miczny pojazd. 
– FUSO eCan­ter sprawi, że nasi klienci nie tylko będą ope­ro­wać w cen­trach miast cicho i bez lokal­nej emi­sji CO2, ale też wyraź­nie obniżą koszty eks­plo­ata­cji – powie­dział M. Lli­sto­sella. – Oto jest przy­szłość miej­skiego trans­portu dys­try­bu­cyj­nego. 
Wpro­wa­dza­jąc na rynek elek­tryczną cię­ża­rówkę, spółka kon­cernu Daim­ler, dzia­ła­jąca pod nazwą Mit­su­bi­shi Fuso Truck and Bus Cor­po­ra­tion (MFTBC) odpowie­działa na rosnącą potrzebę cichego i bez­e­mi­syj­nego trans­portu dys­try­bu­cyj­nego w cen­trach miast. 
We wszyst­kich fir­mach samo­chody będą wyko­rzy­sty­wane do zadań, które do tej pory reali­zo­wane były przy uży­ciu kon­wen­cjo­nal­nych napę­dów. Deut­sche Post DHL swoje sześć pojaz­dów skie­ruje do dwóch waż­nych obsza­rów swo­jej dzia­łal­no­ści: dwa pojazdy w ramach DHL Fre­ight roz­po­czy­nają pracę dla oddziału Ber­lin Cen­trum, gdzie mają dostar­czać klien­tom m.in. cięż­kie prze­syłki drob­ni­cowe, takie jak sprzęt RTV i AGD. Cztery pozo­stałe samo­chody tra­fiają do DHL Paket, gdzie będą obsłu­gi­wać dostawy w cen­trum Ber­lina. DB Schen­ker nowy pojazd daje moż­li­wość dogłęb­nego prze­te­sto­wa­nia seryj­nej cię­ża­rówki elek­trycz­nej w miej­skiej logi­styce i w real­nych warun­kach pro­duk­cyj­nych. Jeden z trzech naby­wa­nych pojaz­dów znaj­dzie m.in. zasto­so­wa­nie w dorę­cza­niu i odbie­ra­niu prze­sy­łek drob­ni­co­wych w cen­trum Ber­lina. W przy­padku logi­stycz­nej Grupy Rhe­nus trzy nowe eCan­tery zasilą jed­nostkę Home Deli­very. Z maga­zynu cen­tral­nego w Hop­pe­gar­ten elek­tryczne cię­ża­rówki będą dostar­czać meble, duże AGD, elek­tro­nikę użyt­kową oraz duży sprzęt spor­towy do klien­tów w cen­trum Ber­lina. Dwa kolejne eCan­tery w fir­mie spe­dy­cyj­nej Dach­ser będą dostar­czać towary drob­ni­cowe na ostat­niej mili, czyli palety z towa­rami prze­my­sło­wymi albo do mikro­hu­bów, albo bez­po­śred­nio do klien­tów. Będą także odbie­rać towary od klien­tów i dostar­czać je do oddzia­łów Dach­sera. 
Eko­lo­giczny i… eko­no­miczny 
Na decy­zję o naby­ciu eCan­tera wpływ mają roz­ma­ite czyn­niki, takie jak reduk­cja hałasu i emi­sji szko­dli­wych sub­stan­cji, wzrost eko­lo­gicz­no­ści floty, ale rów­nież czyn­niki eko­no­miczne. eCan­ter jest nie tylko przy­ja­zny dla śro­do­wi­ska natu­ral­nego, ale też eko­no­miczny. Według pro­du­centa, w porów­na­niu z wer­sją z sil­nikiem wyso­ko­pręż­nym, moż­liwe jest obni­że­nie kosz­tów eks­plo­ata­cji nawet o 1000 euro na każde 10 tys. km. Klienci uzy­skują pojazdy w ramach 24-mie­sięcz­nego najmu dłu­go­ter­mi­no­wego poprzez Char­te­rWay (należy do kon­cernu Daim­ler AG). 
Łado­wany ze zwy­kłego gniazdka 
W zależ­no­ści od zabu­dowy i rodzaju zasto­so­wa­nia nośność podwo­zia eCan­tera może wyno­sić mak­sy­mal­nie 4,5 tony. Elek­tryczny układ napę­dowy pojazdu zasi­lany jest z sze­ściu wyso­ko­na­pię­cio­wych aku­mu­la­to­rów litowo-jono­wych (420 V/13,8 kWh każdy). Sil­nik elek­tryczny, umiesz­czony w podwo­ziu, mię­dzy osiami, z magne­sami sta­łymi o mocy 129 kW (ok. 180 KM), prze­ka­zuje napęd za pośred­nic­twem prze­kładni z jed­nym bie­giem na tylną oś. Jest moc­niej­szy niż w poprzed­niej gene­ra­cji eCan­tera, gdzie uzy­ski­wał moc 150 KM. Ważące około 600 kg aku­mu­la­tory zapew­niają zasięg powy­żej 100 kilo­me­trów, co w wielu przy­pad­kach prze­kra­cza dystans poko­ny­wany dzien­nie w lek­kim trans­por­cie dys­try­bu­cyj­nym. 
Aku­mu­la­tory można łado­wać ze zwy­kłego gniazdka, pełny cykl trwa 9 godzin. Spe­cjalna łado­warka pozwala na szyb­kie łado­wa­nie, w ciągu 2 godzin, prą­dem 50-ampe­ro­wym. 
Wra­że­nia z jazdy
Kie­rowca jeż­dżący dotych­czas kla­syczną cię­ża­rówką z die­slem nie powi­nien mieć kło­potu z przy­sto­so­wa­niem się do elek­trycz­nej. Kok­pit i zestaw instru­men­tów pokła­do­wych są pra­wie takie same. Jeden bieg skrzyni koja­rzy się z jazdą z auto­ma­tem. Oczy­wi­ście sil­nik elek­tryczny pra­cuje prak­tycz­nie bez­gło­śnie, mniej­sze są także wibra­cje odczu­wane w kabi­nie. Ważący nie­spełna 7,5 tony pojazd przy­spie­sza lepiej niż w wer­sji kla­sycz­nej, dzięki temu, że sil­nik elek­tryczny uzy­skuje wysoki moment prak­tycz­nie już od naj­niż­szych obro­tów – 285 Nm już od pierw­szej sekundy. Pręd­kość mak­sy­malną ogra­ni­czono do 80 km/h. Wyświe­tlacz poka­zuje stan nała­do­wa­nia aku­mu­la­to­rów i zasięg pojazdu na pozo­stałej do wyko­rzy­sta­nia ener­gii. Dźwi­gnią przy kie­row­nicy włą­cza się układ odzy­ski­wa­nia ener­gii pod­czas zwal­nia­nia. Efekt dzia­ła­nia tego urzą­dze­nia jest podobny jak w przy­padku hamulca sil­nikowego. Po włą­cze­niu sys­temu każde pusz­cze­nie pedału gazu skut­kuje lek­kim hamo­wa­niem. Jeśli kie­rowca chce w więk­szym stop­niu korzy­stać z bez­wład­no­ści pojazdu, może dźwi­gnią wyłą­czyć układ odzy­ski­wa­nia ener­gii. 
Kolejne dostawy w pla­nie 
Przy opra­co­wy­wa­niu nowej, seryj­nej wer­sji eCan­tera wyko­rzy­stano doświad­cze­nia z testów u klien­tów, pro­wa­dzo­nych w Por­tu­ga­lii i Niem­czech w latach 2014-2017. Po latach prac roz­wo­jo­wych i wielu testach eCan­ter został w cało­ści włą­czony w linię pro­duk­cyjną Can­tera. Seryjna pro­duk­cja roz­po­częła się w lipcu 2017 r. w zakła­dzie w Tra­ma­gal (Por­tu­ga­lia). To pierw­szy na świe­cie seryj­nie pro­du­ko­wany samo­chód cię­ża­rowy z napę­dem w pełni elek­trycznym. W ciągu kilku naj­bliż­szych lat spółka MFTBC pla­nuje dostar­czyć do wybra­nych klien­tów 500 cię­ża­ró­wek nowej gene­ra­cji. Roz­po­czę­cie pro­duk­cji wielkoseryj­nej prze­wi­dziano na rok 2019. W Sta­nach Zjed­no­czo­nych nowe eCan­tery będą wkrótce słu­żyć w fir­mie logi­stycz­nej UPS, nato­miast w Japo­nii po 25 eCan­terów trafi do flot sieci super­mar­ke­tów Seven-Ele­ven Co., Ltd. oraz firmy Yamato Trans­port. 
Zelek­try­fi­kują też inne modele 
W nad­cho­dzą­cych latach wszyst­kie modele cię­ża­ró­wek i auto­bu­sów FUSO mają otrzy­mać dodat­kowy, elek­tryczny wariant. M. Lli­sto­sella zapowie­dział, że firma wpro­wa­dzać będzie m.in. samo­chody elek­tryczne do cięż­szych prze­wo­zów, 18–20-tonowe o zasięgu 250-300 km. 
W pro­ce­sie elek­try­fi­ka­cji swo­ich cię­ża­ró­wek i auto­bu­sów FUSO będzie korzy­stać z doświad­czeń i zdo­by­czy tech­no­lo­gicz­nych kon­cernu Daim­ler. Firma Deut­sche Accu­mo­tive – rów­nież nale­żąca do kon­cernu Daim­ler – zaopa­trzy elek­tryczne pojazdy FUSO w aku­mu­la­tory. Z kolei Mer­ce­des-Benz Energy – spe­cja­li­sta od sta­cjo­nar­nych sys­te­mów maga­zy­no­wa­nia ener­gii – opra­cuje roz­wią­za­nia zapew­niające tym aku­mu­la­to­rom drugi cykl życia. Daim­ler ma ponadto udziały w fir­mie Char­ge­Po­int, najwięk­szym na świe­cie dostawcy sta­cji łado­wa­nia i przy­na­leż­nej infra­struk­tury, a także w spółce Sto­re­Dot – izra­el­skim start-upie, roz­wi­ja­ją­cym nowe tech­no­lo­gie szyb­kiego łado­wa­nia aku­mu­la­to­rów.