Biuro Obsługi Klienta 59 84 10 550
  • Zamknij
  • Wpisz swój adres e-mail (lub login do portalu mojagielda.pl) oraz hasło
  • E-mail
  • Hasło
  • zapamiętaj mnie na tym komputerze
  • Zarejestruj się, aby móc przeglądać historię swoich zamówień oraz przyspieszyć proces dodawania ogłoszeń.
  • Rejestracja
  • Zapomniałeś hasło?
Autor: Marcin Barnowski
Zdjęcia: producenci
Auto Market Truck, nr 39/2005 (559)
z dnia 2005-09-30

Mieć czy zlecać?

Raport: transport na potrzeby własne

Mieć czy zlecać?

Jak twierdzi wielu ekspertów międzynarodowy transport własny niewielkimi samochodami może opłacać się tylko w przypadku dystrybucji towarów luksusowych

Mieć czy zlecać?

Duże polskie firmy przetwórstwa spożywczego coraz częściej zlecają transport międzynarodowy niezależnym przewoźnikom

Panu Krzysztofowi, producentowi żywności, opłaca się utrzymywać niewielką własną flotę aut dostawczych i wozić towar swoim transportem aż do Wielkiej Brytanii, a dużej firmie przetwórstwa mięsnego posiadanie własnego transportu nie kalkuluje się. Przyjrzeliśmy się przewozom na potrzeby własne, które jednym opłacają się a innym nie.
Nie wiadomo, jaki procent ciężarówek i samochodów dostawczych jeżdżących po polskich i unijnych drogach to pojazdy wykorzystywane do niezarobkowych przewozów drogowych. Jedni szacują, że to 30 proc., inni, że nawet 70 proc. całego taboru. Oprócz firm budowlanych wykorzystujących wywrotki oraz rolników użytkujących dostawczaki, z własnego transportu korzysta spora grupa małych i średnich producentów, systematycznie dostarczających swoje wyroby do hurtowni i sklepów w kraju oraz w innych państwach Unii Europejskiej.
Wymogi prawne
Zgodnie z przepisami, użytkownicy samochodów ciężarowych o DMC powyżej 3,5 t wykorzystujący auta wyłącznie do potrzeb własnych, nie muszą mieć licencji przewoźniczych, a jedynie specjalne zaświadczenie, wystawione przez właściwego starostę (transport krajowy) lub Biuro Obsługi Transportu Międzynarodowego (transport w obrębie i poza granicami RP). Koszt wydania zaświadczenia jest w obu przypadkach taki sam: 100 zł za zaświadczenie ważne rok, 200 zł za zaświadczenie na dwa lata itd. Maksymalny okres ważności zaświadczenia to 5 lat (opłata 500 zł).
Do tego trzeba doliczyć koszty wypisów z zaświadczenia, które muszą być w każdym samochodzie. Koszt: od 10 zł za każdy egzemplarz wypisu z zaświadczenia rocznego, do 50 zł za każdy egzemplarz wypisu z zaświadczenia 5-letniego. W sumie, właściciel firmy użytkujący cztery samochody ciężarowe na własne potrzeby do przewozów krajowych lub międzynarodowych, za kwitki ważne przez 5 lat zapłaci 700 zł. Przewoźnik zarobkowy za licencję i wypisy (na 5 lat) na taki sam tabor wykorzystywany do przewozów międzynarodowych zapłaci natomiast blisko sześć tysięcy złotych!
Duży tabor, duży kłopot
Mimo niewielkich kosztów urzędowych wynikających z posiadania własnego transportu, większe przedsiębiorstwa coraz częściej rezygnują z własnego transportu i zlecają przewozy wyspecjalizowanym firmom logistycznym. Powody: własny transport to konieczność zatrudniania kierowców na etatach, prowadzenia dokumentacji, nadzoru, serwisowania i napraw pojazdów, opłacania podatków od środków transportu, składek ubezpieczeniowych itp.
- Samochód w firmie nie zawsze jest optymalnie wykorzystywany (np. po dostarczeniu towaru wraca do firmy pusty), a przewoźnikowi płacimy tylko za przewóz konkretnego ładunku - mówi szefowa dystrybucji z pomorskiej firmy produkującej marynaty, w której niedawno zrezygnowano z własnych ciężarówek. - Nadajemy przesyłki jak paczki. Transport chłodnią 600 kilogramów towaru z Wybrzeża do Warszawy kosztuje nas 70 zł netto, a są już tańsze firmy.
Podobnie myślą w wielkich firmach produkujących żywność, jak np. Wedel, czy Zakłady Mięsne Morliny. W tej ostatniej do niedawna była komórka transportu, ale przekształcono ją w oddzielną spółkę. Księgowa z Morlin: - Rozliczamy się fakturami. Łatwiej w ten sposób panować nad kosztami.
Są i inne korzyści wynikające z tego pozornie absurdalnego rozwiązania. Po pierwsze, dzięki przekształceniu w odrębną firmę przewozową, spółka Transport-Morliny może świadczyć zarobkowe usługi także innym podmiotom, a przez to zwiększyć efektywne wykorzystanie taboru, a po drugie, koszty, jakie generuje zakup przez firmę-matkę usług transportowych od należącej do niej spółki-córki, przyczyniają się do oszczędności podatkowych.
Tajemnice małych firm
Pan Krzysztof, drobny eksporter żywności z Pomorza Zachodniego, nadal jednak korzysta z własnego taboru. Jednym z powodów jest to, że wykorzystuje dostawczaki o DMC do 3,5 t, dzięki czemu nie potrzebuje zaświadczeń i nie musi płacić podatku od środków transportu.
- Regularnie dostarczam niewielkie ilości towaru do stałych klientów i własny transport wychodzi mi taniej. Auto praktycznie nie zatrzymuje się, ciągle jest w ruchu - wyjaśnia.
- Dostawczakiem kupionym za 120 tys. zł przejechałem w ciągu roku 240 tys. km. Jeżeli przyjmiemy minimalną stawkę kilometrówki, którą musiałbym zapłacić za taką usługę, na poziomie 1 zł, rocznie da to 240 tys. zł, a ja po zakupie samochodu, opłaceniu paliwa i kierowcy, nadal nie zbliżam się do tej kwoty. To mój zysk!
Tadeusz Wilk, Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych: - Własny transport dostawczakami na takiej odległości? To może się opłacać chyba tylko w jakiejś niszy rynkowej, przy przewozach towarów luksusowych. Logika wskazuje, że regularne przewozy zlecone firmie logistycznej powinny być tańsze - mówi.
Jak dodaje T. Wilk, mimo to, do ZMPD napływają sygnały od przewoźników, że liczba pojazdów wykorzystywanych do transportu na potrzeby własne rośnie.
- Niestety, firmy transportowe skarżą się, że takie samochody są też wykorzystywane do świadczenia usług "na czarno" - mówi.
Co wolno, a czego nie
Zgodnie z prawem, przewozem na potrzeby własne jest przewóz, który jednocześnie spełnia cztery warunki:
* Przedsiębiorca ma tytuł prawny do dysponowania pojazdem (własność, umowa kupna lub użyczenia, leasing).
* Pojazd prowadzi osobiście, ewentualnie auto prowadzi pracownik jego firmy.
* Ładunek stanowią jedynie rzeczy, które są własnością przedsiębiorcy będącego właścicielem auta, zostały przez niego sprzedane lub kupione, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte lub naprawione, ewentualnie celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa do przedsiębiorstwa, albo przewóz pracowników i ich rodzin.
* Nie jest to przewóz w ramach prowadzonej działalności w zakresie usług turystycznych (na to jest potrzebna licencja).
UWAGA: Za niedotrzymanie choćby jednego z wymienionych warunków, a więc np. za zarobkowy transport "na czarno" grożą kary w wysokości od 15 do 30 tys. zł. Podobnie w sytuacji, gdy transport wykonywany jest bez zaświadczenia dostawczakiem do 3,5 t DMC holującym przyczepę, gdy łączna DMC zestawu przekracza 3,5 t.
Symulacja kosztów przewozu chłodnią tony towaru* w transporcie własnym i zleconym firmie logistycznej
Na trasie Transport własny** Firma logistyczna***
Gdańsk - Warszawa 700 zł 188 zł
Gdańsk - Berlin 900 zł 625 zł (156 euro)
* transport własny dostawczakiem i transport zlecony samochodem ciężarowym (razem z innymi ładunkami)
** Dostawczak nie wymagający zaświadczenia, nie obciążony podatkiem od środków transportu. Uwzględniliśmy amortyzację auta kupionego za 122 tys. zł, koszt paliwa, ubezpieczenia i wynagrodzenie kierowcy
*** Przykładowe ceny we Fresh Logistic, jednej z największych firm logistycznych
Powiązane ogłoszenia:
do negocjacji
BAU-MODBAZ Marian Marchewka Polska
Więcej ogłoszeń z kategorii: