Biuro Obsługi Klienta 59 84 10 550
  • Zamknij
  • Wpisz swój adres e-mail (lub login do portalu mojagielda.pl) oraz hasło
  • E-mail
  • Hasło
  • zapamiętaj mnie na tym komputerze
  • Zarejestruj się, aby móc przeglądać historię swoich zamówień oraz przyspieszyć proces dodawania ogłoszeń.
  • Rejestracja
  • Zapomniałeś hasło?
Autor: Marcin Barnowski
Zdjęcia: Przemysław Dziendziela, Jerzy Wujczak
Auto Market Truck, nr 46/2006 (618)
z dnia 2006-11-17

Najpierw objaśnienie, potem polisa

Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej Przewoźnika (OCP)

Najpierw objaśnienie, potem polisa

Gros ubezpieczycieli żąda dopłat do polis OCP za dodatkowe ryzyka, np. przewóz materiałów niebezpiecznych (ADR)

Najpierw objaśnienie, potem polisa

Maciej Schneider

Ubezpieczenie OCP w Polsce to materia grząska, porośnięta nieprzejrzystym gąszczem paragrafów ogólnych warunków ubezpieczeń (OWU). Wybranie odpowiedniej polisy wymaga przebrnięcia przez setki stron dokumentów. To nie to, co zwykłe samochodowe polisy OC, przy wyborze których można kierować się tylko ceną.
Odpowiedzialność cywilna przewoźnika wobec zleceniodawcy jest określona w prawie przewozowym (przewozy krajowe) i przez genewską Konwencję o międzynarodowych przewozach drogowych towarów (CMR). Na mocy tych przepisów przewoźnik generalnie odpowiada za utratę lub uszkodzenie towaru, a także za szkody finansowe, np. w wyniku opóźnienia dostawy czy zagubienia dokumentów.
Pluskwa w Hestii
W Polsce standardem są liczne zastrzeżenia w warunkach ubezpieczenia OCP, wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela w określonych sytuacjach, np. gdy szkoda powstała wskutek szeroko pojętego "rażącego niedbalstwa" przewoźnika lub jego pracowników, rozboju, parkowania w miejscach niestrzeżonych (są różnie definiowane), wydania towaru osobie nieuprawnionej. Większość firm domaga się dopłaty za ubezpieczenie ryzyk objętych wyłączeniem. Podobnie w sytuacji, gdy przewożone są towary niebezpieczne, kradzione itp.
Zastrzeżenia wynotowane są w OWU. Tak, że niekiedy trudno je zrozumieć. Przykład: paragraf 6., pkt 4. OWU Hestii: "(...) wyłączone są jakiekolwiek szkody (...) wynikające z faktycznej lub spodziewanej niemożności odczytania lub nieprawidłowego odczytania danych przez stanowiący własność ubezpieczającego lub innych osób jakikolwiek sprzęt elektroniczny lub oprogramowanie, a w szczególności komputer, system komputerowy oraz ich części lub urządzenia, system telekomunikacyjny lub podobny oraz ich części lub urządzenia, a także układy peryferyjne, procesory, mikroprocesory, układy elektroniczne, układy scalone lub urządzenia mechaniczne wspomnianego wyżej sprzętu (...)."
- Po co to? - pytamy w infolinii Hestii. - To wyłączenie naszej odpowiedzialności za pluskwę milenijną - oświadcza po długim namyśle konsultant.
Dalekowzroczość Hestii (następne milenium za 994 lata) może skutkować jednak rozciągnięciem "klauzuli milenijnej" na wszystkie szkody spowodowane awariami elektroniki, które wydarzą się pomiędzy rokiem 2000 a 3000, przepis jest bowiem pojemny.
Ewenement: Lutz Assekuranz
Christian Waldendorfer, menadżer ds. współpracy w austriackiej firmie Lutz Assekuranz, specjalizującej się w ubezpieczeniach OCP, jest zdziwiony dużą liczbą wyłączeń w warunkach tych ubezpieczeń w Polsce. Jego zdaniem zawężają one odpowiedzialność ubezpieczycieli, przez co nie spełniają standardów ubezpieczeń OCP oferowanych w krajach "starej" UE, bo w licznych sytuacjach powodują pozostawienie ubezpieczonego przewoźnika na lodzie. - Na przykład wymóg podawania we wniosku ubezpieczeniowym wszystkich grup towarowych, a niekiedy nawet rodzajów towarów, które ktoś zamierza wozić. W przypadku szkody w towarze niewymienionym we wniosku ubezpieczyciel może odmówić odszkodowania - zauważa menadżer.
Lutz jest na naszym rynku ewenementem, bo sprzedaje jedną uniwersalną polisę, która obejmuje ruch krajowy, międzynarodowy i kabotaż oraz wszelkie towary, bez dodatkowych zwyżek. W innych towarzystwach przewoźnicy kursujący po kraju i w ruchu międzynarodowym muszą kupować dwie oddzielne polisy, dopłacając za poszczególne ryzyka, ubezpieczane przez Lutza w standardzie. Zakres terytorialny polisy Lutza obejmuje geograficzną Europę i kraje pozaeuropejskie graniczące z basenem Morza Śródziemnego, aż do południka 95 stopnia wschodniej długości geograficznej. Inne firmy sprzedają międzynarodowe polisy standardowo na UE, a za dodatkowe kraje są dopłaty. Lutz zapewnia też sumę gwarancyjną na każde zdarzenie (wysokość maksymalnego odszkodowania) opiewającą na 1 mln euro. Ma też najmniej wyłączeń, np. wszystkie firmy umywają ręce, gdy szkodę spowoduje pijany lub znarkotyzowany kierowca, a Lutz zasadniczo nie. - Inaczej definiujemy rażące niedbalstwo i naruszanie przepisów wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela - wyjaśnia Ch. Waldendorfer.
- Dotyczy to tylko sytuacji, gdy przepisy narusza właściciel lub "osoby decyzyjne". Gdy robi to kierowca bez ich wiedzy, przejmujemy odpowiedzialność.
W kupie taniej
Bez polisy OCP nie da się już w Polsce prowadzić przewozów. - Zleceniodawcy chcą, by przewoźnik był ubezpieczony na wysoką sumę gwarancyjną na każde zdarzenie, traktując to jako gwarancję dla powierzanego mu towaru - tłumaczą pracownicy stowarzyszeń przewoźniczych.
Wiele z nich korzysta ze specjalnych programów ubezpieczeniowych, wynegocjowanych przez współpracujących z nimi brokerów w firmach ubezpieczeniowych. Najwięksi gracze na rynku OCP to Warta, Allianz, Hestia, Compensa i PZU. - Na OCP mamy umowę z Wartą - wyjaśnia pani Iwona z gdyńskiej firmy brokerskiej Nord-Partner, współpracującej z Pomorskim Stowarzyszeniem Przewoźników Drogowych w Gdyni. - Dzięki programowi nasi przewoźnicy płacą za polisę średnio o 4-5 tys. zł mniej.
Zdaniem eksperta
Maciej Schneider, właściciel poznańskiej firmy brokerskiej "Schneider"
- Przewoźnicy szukają ubezpieczenia taniego i dobrego, czyli z wysoką sumą gwarancyjną, obejmującego jak najwięcej ryzyk. Abyśmy mogli doradzić, musimy poznać rodzaj przewożonych towarów, miejsca, do których przewoźnik jeździ, obroty firmy, wysokość sumy gwarancyjnej, jaka go interesuje i ryzyka, od których dodatkowo chce być ubezpieczony. Nie ma reguły: dla jednych korzystniejszy cenowo będzie Allianz, dla innych inny ubezpieczyciel. Nie mniej ważna od ceny jest opinia o firmie, zwłaszcza w kwestii likwidacji szkód. W tej dziedzinie wszystkie firmy ubezpieczeniowe mają jeszcze wiele do zrobienia. Najwięcej sytuacji konfliktowych powodują wypadki poza granicami Polski, zwłaszcza w dni wolne od pracy. Wtedy trudno zgłosić szkodę i szybko ściągnąć na miejsce zdarzenia przedstawiciela ubezpieczyciela. Na późniejszym etapie mogą pojawiać się konflikty na tle dokumentacji wymaganej przez ubezpieczycieli. Często żądają np. wydruków z tachografów. Kto ich nie przekaże, naraża się na obniżenie świadczenia. Z kolei przekazanie wydruku tacho, gdy okaże się, że kierowca przekroczył czas pracy, może skutkować tym samym. Niezmiernie istotnym dokumentem jest także list przewozowy, w którym nie może być błędów. Odmową odszkodowania może skutkować już mała literówka w nazwach kontrahentów. No i kwestia zadeklarowania w liście przewozowym lub liście CMR wartości towaru. Jeżeli towar jest lekki, ale drogi, a w liście przewozowym brak deklaracji o wartości, ubezpieczyciel może nie uwzględnić w odszkodowaniu wartości fakturowej, tylko przelicznik z konwencji CMR, 8,33 SDR, czyli około 40 zł za kilogram utraconego ładunku. To może być wielokrotnie mniej niż faktyczna wartość towaru.
Składki i dopłaty za niektóre dodatkowe ryzyka w ubezpieczeniu OCP w firmach sprzedających najwięcej polis oraz w Lutz Assekuranz
(A - ruch krajowy, B - międzynarodowy)
Warta PZU Allianz Hestia Compensa Lutz Assekuranz
Składka podstawowa A: 0,65-2,20 proc. obrotu A: 1,03-1,63 proc. sumy gwaranc. A i B: 0,5-0,8 proc. obrotu A: 0,9-1,9 proc. obrotu A: 0,4-1,3 proc. obrotu A i B: po 600 euro za dwa pierwsze pojazdy, po 540 euro za następne
B: 0,8-2,5 proc. obrotu B: 1,28-1,79 proc. sumy gwaranc. B: 0,7-1,3 proc. obrotu B: 0,7-1,3 proc. obrotu
ADR A i B: w standardzie A i B: 100 proc. składki podst. A i B: w standardzie A i B: 5 proc. składki podst. A i B: 5 proc. składki  podst. A i B: w standardzie 
Rabunek A i B: 25 proc. składki podst.   A i B: 100 proc. składki podst.  A i B: 25 proc. składki podst. A: 40 proc. składki podst. (min. 1.000 zł) A i B: 20 proc. składki podst.  A i B: w standardzie
B: w standardzie