Auto Market Truck, nr 24/2010 (803)
z dnia 2010-06-18
W samym centrum
Budowlane Mercedesy i Unimog na poligonie
Na głównym skrzyżowaniu Europy powstaje Truck & Trailer Center, wspólna placówka firm EWT i Diesel Truck.
We wtorek, 8 czerwca w Strykowie wmurowano kamień węgielny pod nowy obiekt. Będą w nim sprzedawane i serwisowane naczepy Schmitz Cargobull oraz samochody dostawcze i ciężarowe Mercedes-Benz. W uroczystości wzięli udział m.in.: Bernd Hoffmann - prezes firmy Schmitz Cargobull, Dirk Hoffmann - prezes spółki EWT, Ireneusz Jagiełło - prezes zarządu polskiego oddziału EWT, Jan Madeja - prezes zarządu Mercedes-Benz Polska oraz burmistrz Strykowa Andrzej Jankowski.
Na powierzchni 16,6 hektara staną budynki o całkowitej powierzchni 8.597 mkw. i powstanie duży parking. Miejsce nie jest przypadkowe. Za płotem biegnie autostrada A2 ze wschodu na zachód (Moskwa - Berlin), a plany przewidują, że niedaleko będzie krzyżować się z A1 biegnącą z południa na północ (Wiedeń - Gdańsk). Dirk Hoffmann podkreślił też inny atut, jakim jest bliskość drugiego co do wielkości miasta w Polsce: Łodzi. To idealny punkt, żeby sprzedawać i obsługiwać ciężarówki i naczepy.
Budynek główny, widoczny z autostrady A2, będzie mieścił biura, za którymi znajdą się: magazyn oraz warsztat z blacharnią i lakiernią, serwis ogumienia, myjnia, a także linia diagnostyczna. Jedno skrzydło pomieści serwis samochodów użytkowych Mercedes-Benz, a drugie serwis naczep Schmitz Cargobull. W przeszklonej części centralnej będzie recepcja serwisu i poczekalnia dla klientów oraz salon sprzedaży z ekspozycją mieszczącą trzy duże pojazdy oraz. ciągnik z naczepą! W firmie Diesel Truck będzie można zaopatrzyć się w nowe Mercedesy: Vito, Sprinter, Vario, Atego, Axor, Actros i Zetros, a w EWT w dowolną naczepę czy zabudowę Schmitz Cargobull. Na miejscu będzie można postarać się o finansowanie, np. w postaci leasingu. Centrum będzie również prowadzić sprzedaż pojazdów używanych.
Wspomniane pojazdy będą tu poddawane przeglądom oraz naprawiane. Na miejscu będzie można zaopatrzyć się w części zamienne. Nowe centrum zamierza proponować również inne usługi - każdemu, kto przyjedzie dowolnej marki zestawem. Będą wśród nich: pomiary na hamowni silnikowej, diagnostyka i mycie pojazdów, a także naprawa i wymiana opon.
Osobno, za głównym gmachem powstanie hala, w której będzie odbywał się montaż naczep Schmitz Cargobull oraz zabudów tej firmy na podwoziach ciężarówek.
Inwestycja była planowana od dawna i kryzys jej nie zatrzymał. Grunt zakupiono już w 2006 r., dokupując kolejną działkę w 2008. Pozwolenie na budowę uzyskano w listopadzie 2008, a umowę z wykonawcą podpisano w lutym 2010. Prace budowlane zostaną zakończone w IV kwartale 2010 r., a Truck & Trailer Center ruszy pełną parą już w styczniu 2011. Ogółem znajdzie tu pracę 125 osób.
Trójpakiem taniej
Ireneusz Jagiełło, prezes zarządu EWT Truck & Trailer Polska
- Dlaczego EWT montuje w Polsce naczepy? W jaki sposób? - odpowiada Ireneusz Jagiełło, prezes zarządu spółki EWT Truck & Trailer Polska:
- Do Polski przyjeżdża tak zwany trójpak, czyli trzy naczepy bez ścian spakowane razem, jedna na drugiej. Wyposażenie dodatkowe, np. skrzynki narzędziowe, plandeki, koła zapasowe, jest przechowywane i dojeżdża w skrzyniach. Zestaw taki jest rozładowywany za pomocą suwnicy. Później przywiezione elementy są montowane. Naczepa otrzymuje ścianę przednią, tylną, a od góry zakładana jest plandeka.
Montaż w kraju służy przede wszystkim obniżeniu kosztów transportu. Nabywcy chłodni często odbierają je w zakładzie firmy Schmitz i niemal od razu, jeszcze za granicą ładują. Klienci kupujący naczepy plandekowe zwykle wolą odbierać je w Polsce. Dzięki naszej montowni możemy zmniejszyć koszty transportu z 1300-1400 euro do 700 euro za sztukę.
Oprócz naczep chcemy montować w nowym centrum zabudowy samowyładowcze. Robimy to już od dłuższego czasu w Ołtarzewie. Na platformach przyjeżdżają po dwie sztuki, kompletnie wyposażone, również w urządzenia hydrauliczne. My zakładamy je na podwozia ciężarówek.
Montaż naczep i zabudów przenosimy do nowego centrum głównie z braku miejsca w Ołtarzewie. Wielkość montażu będzie zależeć od sytuacji rynkowej. Chcielibyśmy, aby docelowo w Strykowie powstawało 18-20 pojazdów dziennie.


Komentarze