Logo

Fiat nadal liderem wśród dostawczaków

Rynek nowych samochodów dostawczych w I półroczu 2006

27 maja 2022

Sprzedawcy nowych samochodów użytkowych o DMC do 3,5 t włącznie mają powody do zadowolenia: w każdym miesiącu pierwszego półrocza br. z krajowych salonów wyjeżdżało więcej takich aut niż w analogicznych miesiącach 2005 roku. Ponad 18 tys. wozów sprzedanych w pierwszym półroczu to najwięcej od lat. Wśród dostawczaków od lat liderem jest Fiat. W pierwszym półroczu jego salony opuściło 4.015 wozów użytkowych. Oznacza to wzrost o ponad 3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Przewaga włoskiej marki nad Renault jest duża. Od stycznia do końca czerwca sprzedano 2.339 nowych dostawczych "renówek", o ponad 38 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2005 r. W sztukach przyrost sprzedaży Renault ma najwyższy – 645 aut.

Sytuacja na rynku nowych dostawczaków diametralnie różni się od panującej na rynku osobówek, gdzie sprzedaż w salonach drastycznie spadła (obecnie jest najniższa od 15 lat). Sprzedaż aut dostawczych wzrosła o niemal 9 procent w porównaniu z pierwszym półroczem ubiegłego roku.

Gospodarka z VAT-em w tle

Kupujący, sprzedawcy i analitycy rynku są zgodni co do przyczyn rekordów sprzedaży nowych samochodów użytkowych o DMC do 3,5 t. Po pierwsze, trwa wzrost gospodarczy. Na przykład polscy przedsiębiorcy posiadający auta, w sondażu robionym w pierwszym kwartale br. przez TNS OBOP na zlecenie Barometru Corporate Vehicle Observatory, porównującego kilka europejskich rynków aut firmowych, ocenili perspektywy gospodarcze kraju najlepiej. Np. większość francuskich przedsiębiorców źle oceniło gospodarkę i szanse na rynku, podczas gdy Polacy widzieli je w różowych barwach.

Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na wzrost sprzedaży aut dostawczych są ubiegłoroczne zmiany w Ustawie o VAT. Spowodowały one, że większość osobówek przerabianych do niedawna na podatkowe ciężarówki przestała uprawniać do pełnego odliczania tego podatku od zakupu i paliwa, natomiast typowe dostawczaki zachowały to prawo.

Ci, co zyskują i wyjątki

Rynek aut użytkowych o DMC do 3,5 t włącznie różni się też od rynku osobówek preferowanymi przez nabywców markami (czym kierują się kupujący samochody do firm – patrz: infografika). Wśród dostawczaków od lat liderem jest Fiat, który już dawno utracił tę pozycję wśród osobówek. W pierwszym półroczu jego salony opuściło 4.015 wozów użytkowych. Oznacza to wzrost o ponad 3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Przewaga włoskiej marki nad Renault (awans z trzeciej pozycji) jest duża. Od stycznia do końca czerwca sprzedano 2.339 nowych dostawczych "renówek", o ponad 38 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2005 r. W sztukach przyrost sprzedaży Renault ma najwyższy – 645 aut.

Na rynku są jednak wyjątki, które mimo sprzyjającej koniunktury sprzedały w dwóch pierwszych kwartałach br. mniej dostawczaków niż w analogicznym okresie minionego roku. Jednym z nich jest Volkswagen, zajmujący trzecią lokatę w rankingu sprzedających u nas najwięcej (spadek z drugiego miejsca). Jego salony opuściło 2.158 samochodów, o 455 mniej niż w analogicznym okresie 2005 r. – Powodem jest konkurencja ze strony używanych Volkswagenów masowo przywożonych z Zachodu – mówi sprzedawca z warszawskiego salonu VW Auto Viva. – Używane są konkurencją dla wszystkich, a VW "przegiął" z cenami – ripostuje sprzedawca "renówek" z salonu Kiljańczyk w Warszawie.

W Polsce oferowane są dostawczaki 19 marek. 13 z nich odnotowało w pierwszym półroczu wzrost sprzedaży, a sześć spadek.

Imponująco wyglądają procentowe wzrosty sprzedaży marek azjatyckich, okupujących przed rokiem ostatnie miejsca w rankingu: Nissan jest już na 11. miejscu i ma ponad 428-procentowy wzrost w porównaniu z I połową ub. roku, a rekord należy do Mitsubishi – 693 proc.!

Prognoza na plus

Analitycy przewidują, że w tym roku sprzeda się u nas ponad 37 tys. aut dostawczych o DMC do 3,5 t włącznie (w 2005 – 35.094, a w 2004 – 36.235). Rynek jest bowiem tak stabilny, że wzrost potrwa, tym bardziej że tabor będą wymieniać firmy, które kupiły samochody w latach boomu 1999-2000.

Opinie

Bogusław Cieślar, rzecznik prasowy Fiata w Polsce:

– Zachowaliśmy pozycję lidera wśród sprzedających auta dostawcze i nie jest to przypadek. Przede wszystkim odnawiamy ofertę modeli. W tym roku wprowadziliśmy nowe Ducato. Ponadto w odróżnieniu od wielu rywali mamy pełną gamę dostawczaków, od małych vanów Panda i Seicento przez większe Doblo po duże Ducato. Nabywcy mają więc spory wybór, a to przyciąga.

Eliza Kruszewska, rzecznik Renault Polska:

– Postawiliśmy na poszerzenie oferty aut użytkowych. Jesteśmy w trakcie wymiany na nowe większych modeli Trafic i Master, a że te auta wyrobiły sobie u nas dobrą markę, wielu dotychczasowych użytkowników decyduje się na nabycie ich nowych wydań. Atrakcyjność naszej oferty podnoszą sieć centrów obsługi aut użytkowych, dostępność aut z fabrycznymi zabudowami oraz możliwość skredytowania zakupu w naszym banku.

Wojciech Drzewiecki, szef badającego rynek Samaru:

– Jak widać, te czynniki, które decydują u nas o sytuacji na rynku osobówek, nie mają wpływu na dostawczaki. Tym drugim niestraszny jest, jak osobówkom, zalew kraju używanymi autami z Zachodu. Polscy przedsiębiorcy, którzy kupują auta użytkowe, coraz lepiej radzą sobie w unijnej rzeczywistości, więc i sprzedaż aut dla firm rośnie. W najbliższym czasie nic się nie zmieni.