Logo

Kto wybuduje drugi odcinek drogi do przyszłej elektrowni jądrowej?

10 marca 2025

Jedenaście firm złożyło oferty w przetargu na zaprojektowanie i budowę odcinka od drogi wojewódzkiej nr 213 do węzła Łęczyce na S6. To jeden z dwóch fragmentów drogi krajowej do elektrowni jądrowej „Lubiatowo-Kopalino”.

Przetarg na wyłonienie wykonawcy drogi krajowej do przyszłej elektrowni jądrowej GDDKiA ogłosiła w sierpniu 2024 r. Po badaniu i ocenie ofert wyłoni wykonawcę, który złożył najkorzystniejszą ofertę na realizację odcinka od DW213 do S6. W przypadku trasy od Lubiatowa do DW213 komisja przetargowa weryfikuje oferty.

Najniższa oferta na odcinek DW213 – węzeł Łęczyce na S6 o wartości 199.995.570 zł została złożona przez firmę Aldesa. Najwyższą, na kwotę 289.656.820 zł, złożył Intercor. Budżet GDDKiA na realizację tego zadania wynosi 417.855.507 zł.

Prace projektowe i roboty wraz z uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na użytkowanie mają zostać ukończone w terminie nie dłuższym niż 35 miesięcy od daty zawarcia umowy. GDDKiA planuje podpisać umowę w II kwartale 2025 r., tak by budowa mogła zakończyć się w II kwartale 2028 r.

Realizację inwestycji podzielono na dwa zadania: od Lubiatowa do drogi wojewódzkiej nr 213 (ok. 11 km) oraz od DW213 do węzła Łęczyce na S6 (ok. 15 km). Dodatkowo, w ramach obecnie powstającej S6 Leśnice – Bożepole Wielkie, wykonany zostanie łącznik między drogą powiatową w Łęczycach a drogą ekspresową S6, który skomunikuje nową drogę krajową z węzłem Łęczyce. Droga o przekroju 1×2 w klasie GP (główna ruchu przyspieszonego) projektowana jest po nowym śladzie i będzie łączyć S6 z elektrownią.

Budowa drogi krajowej do elektrowni jądrowej to ważna inwestycja nie tylko z perspektywy strategicznej, ale również z punktu widzenia mieszkańców tamtejszych terenów. Nowa trasa zwiększy przepustowość układu komunikacyjnego, odciąży sieć dróg lokalnych, a dodatkowo skróci czas przejazdu między Trójmiastem i nadmorskimi miejscowościami w gminie Choczewo.

Nawierzchnia nowej drogi będzie dostosowana do ruchu pojazdów o nacisku 11,5 t na oś. (red)

Fot. GDDKiA