Z końcem wakacji skończyły się pustki w ciężarowo-dostawczej części tutejszej giełdy i wróciła podażowa obfitość. W pierwszą wrześniową niedzielę pojawiło się tu około setki samochodów użytkowych, czyli nawet trochę więcej, niż mógł zmieścić przewidziany dla nich plac. W rezultacie część dostawczaków stała przy osobówkach i na poboczach przygiełdowych dróg.
Z końcem wakacji skończyły się pustki w ciężarowo-dostawczej części tutejszej giełdy i wróciła podażowa obfitość. W pierwszą wrześniową niedzielę pojawiło się tu około setki samochodów użytkowych, czyli nawet trochę więcej, niż mógł zmieścić przewidziany dla nich plac. W rezultacie część dostawczaków stała przy osobówkach i na poboczach przygiełdowych dróg. Tradycyjnie najliczniej były reprezentowane marki niemieckie, ale można było spotkać też wszystkie inne. Podobnie rzecz miała się z nadwoziami: obok najczęściej wystawianych furgonów sporo było busów, aut skrzyniowych, wywrotek, a nawet kilka rzadko dotąd spotykanych podwozi pod zabudowę. Wrócił handel samochodami świeżo sprowadzonymi z zagranicy. Kto szukał czegoś z importu, lecz wolał uniknąć załatwiania formalności rejestracyjnych, mógł znaleźć samochody na nowiutkich polskich blachach.
Ceny pojazdów użytkowych na największych giełdach – Gliwice Rocznik/przebieg (tys. km) Zabudowa Cena brutto Iveco Eurocargo 3.9 D 1993 / 220 skrzynia 15,2 tys. zł Fiat Ducato 2.5 D 1996 / 105 furgon 15 tys. zł Ford Transit 2.5 D 1996 / 153 (bus 9 os.) 16 tys. zł MB Sprinter 308 2.3 D 1997 / 350 furgon 23 tys. zł VW LT35 2.5 TDI 2000 / 300 widelec 5 tys. zł VW LT46 2.8 TDI 2000 / 183 chłodnia 46 tys. zł Renault Kangoo 1.9 D 2001 / 167 izoterma 10 tys. zł VW T4 2.5 D 2003 / 136 skrzynia 40 tys. zł Iveco Daily 2.3 JTD 2005 / 148 brygadowa 49 tys. zł VW LT 35 2.8 TDI 2005 / 110 furgon 56,5 tys. zł




