Logo

100 procent Renault Trucks

W firmie Dom-Trans tylko francuska marka

27 maja 2022

Dom-Trans ze Straszęcina koło Dębicy, to przewoźnik, którego pojazdy jeżdżą po całej Europie. Jest ich niemal 100. Łatwo je rozpoznać po firmowej czerwonej barwie kabiny z wielkim białym napisem Dom-Trans i po… marce. Bo wszystkie ciągniki siodłowe przedsiębiorstwa to pojazdy Renault Trucks z rodziny Premium, Magnum, a od niedawna także 14 samochodów z nowej gamy T.

Dom-Trans powstał w 1990 roku. Na początku działalności firma dysponowała jednym Starem 29. Firma zaczęła szybko rosnąć i wzbogacała tabor. Leciwego Stara wspomagały najpierw kupione z drugiej ręki Kamazy. W 1993 ro. właściciel postanowił poszerzyć usługi o transport międzynarodowy. Flotę firmy wzbogacił używany ciągnik siodłowy Volvo. Krótko po nim znalazły się w niej także ciężarowe Renault – Major i Magnum. Podkarpacka firma woziła ładunki tam i z powrotem do Rosji, na Ukrainę i Węgry, do Bułgarii i Rumunii. Samochodów było coraz więcej.

– Wtedy kupowaliśmy tylko używane ciężarówki, często uszkodzone lub powypadkowe – mówi Mariusz Lis, właściciel. – Sami je remontowaliśmy, co przy utrudnionej dostępności części nie było łatwe. Takie problemy pomagali nam wówczas rozwiązywać pracownicy serwisu krakowskiego Eurocomplex Trucks. W ten sposób narodziła się nasza współpraca, która trwa do dzisiaj. Korzystaliśmy z samochodów różnych marek i przekonaliśmy się do Renault. To niezawodne i ekonomiczne pojazdy.

Na początku nowego wieku szef Dom-Transu postawił na nowe pojazdy. Wcześniejsze doświadczenia spowodowały, że nie zastanawiał się długo nad wyborem marki. To miało być Renault, a zakupu dokonano oczywiście w Eurocompleksie. Nowym pojazdem był ciągnik Premium dCi. Koniunktura w pierwszych latach XXI wieku spowodowała, że Dom-Trans zaczął się szybko rozwijać. Zmianie uległy kierunki działania.

– Jazda na wschód stała się ryzykowna. Nie dość, że spadły frachty, to jeszcze zaczęły tam ginąć samochody. Do tego powszechna korupcja… Poszukaliśmy zajęcia na innych trasach – dodaje M. Lis.

Dzisiaj główne kierunki obsługiwane przez pojazdy Dom-Transu to kraje Europy Zachodniej. Firma wozi artykuły spożywcze i przemysłowe. Ciągniki siodłowe francuskiej marki stanowią 100% jej floty.

W maju ubiegłego roku pojawiły się w niej pierwsze dwa Renault Trucks T z 11-litrowymi silnikami o mocy 460 KM.

– Wyniki przeszły moje oczekiwania – opowiada M. Lis. – Zużycie paliwa było mniejsze od 3 do 5 l na 100 km od Premium – a to też są oszczędne samochody – i Magnum. Renault T ma też wygodną kabinę.

Tak dobre wyniki rozwiały ostatnie wątpliwości i jesienią park maszyn Dom-Transu zasiliło kolejnych 12 Renault Trucks T w takiej samej jak wspomniane wyżej specyfikacji.

Wszystkie nowe pojazdy zaopatrzone zostały w pełne kontrakty serwisowe, a kierowcy, którzy zasiedli za ich kierownicami przeszli szkolenie z techniki jazdy.