Logo

Dakar zdominowany przez KAMAZ-y

Rosyjskie załogi na podium w klasyfikacji generalnej

21 stycznia 2021

Załoga KAMAZ-a triumfuje

Fot. Dakar.pl

W rajdzie Dakar w Arabii Saudyjskiej, który właśnie się zakończył, podium dla ciężarówek zajęły załogi trzech KAMAZ-ów. Zwyciężył Rosjanin Dmitrij Sotnikow.

Po 12 etapach i łącznie ponad 8 000 kilometrów od 3 stycznia 193 pojazdy (z 286 startujących), w tym 29 ciężarówek, ukończyły 43. edycję, drugą organizowaną w tym kraju Zatoki Perskiej i zameldowały się na mecie w Jeddah (Arabia Saudyjska).

Polacy na tej imprezie też odegrali ważne role. Jedno dakarowe podium, trzy czwarte miejsca, udane debiuty i coraz mocniejsza presja na największych i najmocniejszych konkurentach. Możemy być dumnie z naszych rajdowców: Kuby Przygońskiego, Kamila Wiśniewskiego, Adama Tomiczka, Macieja Giemzy, Jacka Bartoszka, Konrada Dąbrowskiego, Michała Goczała, Szymona Gospodarczyka, Marka Goczała, Rafała Martona i przede wszystkim ze zdobywców dakarowego podium: Arona Domżały i Macieja Martona.

Pamiętajmy jednak o zwycięzcach. W klasie aut po raz 14. triumfował legendarny Stéphane Peterhansel, na motocyklach najszybszy był Kevin Benavides. W kategorii quadów nie było mocnego na Argentyńczyka Manuela Andújara, w T4 wygrwał Chilijczyk Francisco López. W ciężarówkach rywalizację zdominowały załogi KAMAZ-a, a po statuetkę Beduina sięgnął najlepszy z nich, wspomniany Dmitrij Sotnikow.

Ostatni, 12. etap był formalnością dla ekip KAMAZ-a, a Rosjanie postawili kropkę nad „i”. Zgodnie z planem saudyjski supermaraton wygrała załoga Dmitrij Sotnikow, Ilgiz Achmetzjanow i Rusłan Achmadiejew. Drudzy w klasyfikacji końcowej byli Anton Szibałow wraz Dmitrijem Nikitinem oraz Iwan Tartarinow. Dla Sotnikowa była to pierwsza wygrana na Dakarze w jego piątym występie.

Klasyfikacja końcowa ciężarówki:

1. Sotnikow 48:23.21

2. Szibałow +39.38

3. Mardiejew +1:14.35

4. Macík Jr +1:45.51

5. Loprais +2:00.31

6. Wiszniewski +2:16.32

7. Karginow +2:49.01

8. Van den Brink +4:23.21

9. Casale +5:27.50

10. Šoltys +5:33.32

Dmitrij Sotnikow uradowany po zwycięstwie

Fot. Routiers.com