Wiadomości z rynku

Autor: Adam Włodarz
Zdjęcia: Adam Włodarz
Auto Market Truck, nr 20/2010 (799)
z dnia 2010-05-21

Nowości a'la Kamaz, Terex, MAZ i Case

XVI Międzynarodowe Targi Budownictwa Drogowego Autostrada-Polska i Maszbud
Więcej nowości i optymizmu

Tegoroczne targi miały podobną frekwencję jak kryzysowe ubiegłoroczne, ale nowości pokazano znacznie więcej

Więcej nowości i optymizmu

Interhandler zaprezentował po raz pierwszy w naszym kraju odnowione koparkoładowarki serii CX

Więcej nowości i optymizmu

Jedna z trzech dużych premier Dynapacu - układarka do mas bitumicznych SD 135C

Więcej nowości i optymizmu

Terex TA300 to tegoroczna nowość firmy; pokazane w Kielcach wozidło miało już tabliczkę "sprzedane"

Więcej nowości i optymizmu

Astra HD8 będzie oferowana w Polsce głównie z napędem 8x6, by nie tworzyć wewnętrznej konkurencji z Iveco Trakkerem, które nie ma takiej wersji

Więcej nowości i optymizmu

Zbigniew Brinken

Na tegorocznej edycji największych branżowych targów budowlanych w Polsce dało się słyszeć, że sprzedaż maszyn powoli rusza. Odwiedzający kieleckie targi (11-14 maja) mogli oglądać dużo nowości. Nowe wywrotki, zagęszczarki, wozidła i inne maszyny budowlane prezentowały m.in. Bomag, Terex, Case, MAZ i Kamaz.
Tegoroczna Autostrada-Polska i towarzyszące jej Międzynarodowe Targi Maszyn Budowlanych i Pojazdów Specjalistycznych Maszbud przyciągnęły ponad 700 wystawców związanych z budownictwem drogowym. To zbliżona liczba do zeszłorocznej, kryzysowej, tym razem jednak był wysyp nowości, a wystawcy mówili, że rynek pomału rusza. Widać to było np. wśród dystrybutorów maszyn do prac ziemnych.
Do przemieszczania mas
W Kielcach pokazano po raz pierwszy nowe wozidła. Polską premierę miała nowa seria maszyn Terex. Na stoisku firmy ASbud z Katowic można było zobaczyć model TA300, następcę TA30. Bez zmian pozostały 385-konny silnik i ładowność, powiększono za to kiper z 17,5 do 18,5 m sześc. Po raz pierwszy w kraju zaprezentowano jedno z wozideł przegubowych Case, które wprowadziła do oferty firma Intrac z Nadarzyna (oficjalny importer maszyn tej marki). Do Kielc przywieziono model 330B o ładowności ponad 28 ton, który ma silnik o mocy 349 KM.
Kilka nowości przygotowali importerzy ciężarówek. MAZ Auto Poland przywiózł do Kielc zmodernizowaną wywrotkę 8x4 z nowym, 400-konnym silnikiem MAN-a Euro 5 i nowym kiprem w kształcie rynny. Można już ją kupić w Polsce. Kamaz prezentował unowocześnione wywrotki 65222 z napędem 6x6, o zwiększonym prześwicie. Polską premierą, na stoiskach Iveco Poland oraz firmy Gervasi, która wykonuje zabudowy, były także podwozia konstrukcyjne włoskiej Astry HD8: - Nowe podwozie 8x6, które w sprzedaży powinno pojawić się u wybranych dilerów Iveco w wakacje, zapełnia lukę w ofercie Trakkera - powiedział nam Robert Zajkowski, manager marketingu Iveco Poland. - Ten ostatni występuje jako czteroosiówka z napędem 8x4 lub 8x8.
Drogownictwo w natarciu
Największą gabarytowo premierą był pokaz wytwórni mas bitumicznych Lintec CSD 1200 o wydajności 80 t na godzinę. - W czerwcu otwieramy w miejscowości Jasień koło Żar pierwszą polską fabrykę, w której będą produkowane takie wytwórnie - poinformował Jacek Dziamski z Lintec Polska.
Na targach pojawiło się także sporo nowych maszyn i urządzeń służących do zagęszczania gruntu i asfaltów. Nowe modele małych zagęszczarek prezentowały firmy Bomag, Dynapac i Wacker Neuson. Druga z nich pokazała też nowe układarki gąsienicowe SD 115C i SD 135C, i walec serii CC 334HF. Zdaniem Tomasza Toborka, dyrektora ds. technicznych Dynapac Polska, rodzimy rynek otrząsa się pomału z kryzysu: - W tym roku wszystkie duże firmy budowlane, takie jak Strabag, Skanska i Eurovia, inwestują w sprzęt do prac ziemnych. Wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku zainteresują się maszynami do asfaltów, bowiem ruszy front robót na Euro 2012.
Jedną z ciekawszych nowości były prezentowane na stoisku firmy Interhandler z Torunia koparkoładowarki JCB 3CX i 4CX. Nowe maszyny charakteryzują się zmniejszonym o 16 proc. zużyciem paliwa.
zdaniem wystawcy: Zbigniew Brinken, prezes zarządu Bomag Polska:
- Bomag zdecydował się na otwarcie oficjalnego przedstawicielstwa w Polsce dopiero około 1,5 roku temu, chociaż firma ma już 50-letnie doświadczenie w branży. Trafiliśmy na regres - dość powiedzieć, że w zeszłym roku jeden z naszych czołowych konkurentów sprzedał dwie układarki zamiast 40, jak to miało miejsce w latach ubiegłych. My wyszliśmy z kryzysu obronną ręką. W 2010 r. rynek wybuchł tak, że czas realizacji zamówień na walce wydłużył się z 4 do 8-10 tygodni. Nie wiadomo, czy reszta roku będzie równie obiecująca.