Logo

W kierunku inteligentnego transportu

Telematyka w służbie floty – najnowsze tendencje

5 listopada 2026

Telematyka może łączyć dane o flocie w jednym systemie, usprawniając zarządzanie transportem, tak jak ZF Scalar. Fot. ZF

Od prostego monitorowania pojazdów do inteligentnego zarządzania całą flotą – telematyka staje się jednym z najważniejszych narzędzi cyfrowej transformacji transportu. Rozwój sztucznej inteligencji, analiza danych w czasie rzeczywistym, elektryfikacja flot i rosnące wymagania dotyczące bezpieczeństwa sprawiają, że systemy telematyczne zmieniają sposób funkcjonowania firm transportowych.

Jeszcze kilkanaście lat temu podstawowym zadaniem telematyki było określanie pozycji pojazdu za pomocą GPS. Dziś możliwości tych systemów są znacznie większe. Nowoczesna telematyka pozwala gromadzić i analizować informacje dotyczące m.in. stylu jazdy kierowcy, zużycia paliwa i energii, stanu technicznego pojazdu, czasu pracy, temperatury przewożonego ładunku czy przebiegu realizacji dostawy.

Dla różnych firm

Czy na opłacalność inwestowania w telematykę ma wpływ rodzaj prowadzonej działalności przewozowej? Kiedy efekty są najbardziej odczuwalne?

– Opłacalność telematyki zależy przede wszystkim od specyfiki działalności firmy i tego, jak wykorzystuje ona dostępne dane – wskazuje Tomasz Krzemiński, dyrektor sprzedaży w Satis GPS. – Inne potrzeby ma przewoźnik realizujący regularne trasy międzynarodowe, inne firma obsługująca transport krajowy, a jeszcze inne przedsiębiorstwo, którego flota pracuje w zmiennym trybie. W każdym przypadku punktem wyjścia powinno być określenie, gdzie powstają największe koszty i którymi obszarami można lepiej zarządzać.
Jednym z najważniejszych obszarów jest zużycie paliwa, ale możliwości są znacznie szersze. Analiza tras, czasu użytkowania pojazdów, stylu jazdy kierowców czy przestojów pozwala lepiej ocenić, jak wykorzystywana jest flota i gdzie pojawiają się nieuzasadnione koszty. Istotna jest również możliwość szybkiego reagowania na odchylenia, zanim staną się powtarzającym się problemem. Telematyka nie jest rozwiązaniem zarezerwowanym wyłącznie dla dużych firm. Mniejszy przewoźnik również może odczuć jej korzyści, szczególnie gdy dysponuje ograniczonymi zasobami i musi dokładnie analizować koszty każdego pojazdu. W większych flotach znaczenia nabierają natomiast automatyzacja, porównywanie danych i możliwość sprawnego zarządzania wieloma pojazdami jednocześnie. Samo wdrożenie systemu nie gwarantuje jednak oszczędności. Efekty pojawiają się wtedy, gdy dane są regularnie analizowane, a wnioski przekładają się na konkretne działania. Dlatego przy wyborze telematyki warto zwrócić uwagę nie tylko na zakres funkcji, ale również na możliwość dopasowania systemu do potrzeb firmy i wsparcie dostawcy.

Tomasz Krzemiński, dyrektor sprzedaży w Satis GPS. Fot. Satis GPS

Według Doroty Nowak, sales director, OnTurtle, znaczenie mają zarówno rodzaj prowadzonej działalności, jak i wielkość floty czy specyfika realizowanych tras.
– Korzyści z telematyki są szczególnie widoczne w transporcie międzynarodowym oraz wszędzie tam, gdzie niezbędna jest bieżąca kontrola wielu pojazdów i operacji – mówi przedstawicielka OnTurtle. – Dostęp do precyzyjnych danych pozwala szybciej wychwytywać nieprawidłowości, zwiększać bezpieczeństwo i sprawniej podejmować decyzje. Telematyka przynosi jednak największą wartość wtedy, gdy nie funkcjonuje jako odrębne narzędzie, lecz staje się integralną częścią zarządzania flotą. Same dane nie są celem. Liczy się to, w jaki sposób firma potrafi je wykorzystać do usprawnienia codziennych procesów.

Dorota Nowak, sales director, OnTurtle. Fot. OnTurtle

Maciej Tatarynowicz, specjalista ds. sprzedaży i telematyki, Data System:
– Telematyka staje się dziś jednym z najważniejszych narzędzi zarządzania transportem, niezależnie od wielkości floty czy rodzaju działalności. Największe korzyści przynosi tam, gdzie zgromadzone dane są wykorzystywane do ograniczania kosztów, optymalizacji pracy pojazdów i automatyzacji codziennych obowiązków.

Maciej Tatarynowicz, specjalista ds. sprzedaży usług i obsługi klienta w Data System. Fot. Data System

– W transporcie ciężkim każdy nieplanowany postój, nieefektywnie zaplanowana trasa czy incydent związany z bezpieczeństwem może mieć wpływ na działalność przewoźnika – zwraca uwagę Bartosz Sztuba, koordynator zespołu ds. handlowych, Targa Telematics Polska Sp. z o.o. – Pojazdy są nie tylko narzędziem pracy, lecz także istotnym składnikiem majątku firmy, często przewożącym ładunki o znacznej wartości. Dlatego coraz większe znaczenie ma telematyka, która pomaga jednocześnie lepiej zarządzać flotą i zwiększać ochronę pojazdów. Monitoring lokalizacji w czasie rzeczywistym daje dyspozytorom i osobom zarządzającym flotą bieżący obraz tego, gdzie znajdują się pojazdy. Uzupełnieniem tych informacji może być analiza tras, zużycia paliwa i dostępnych danych technicznych. Zestawienie danych ułatwia ocenę wykorzystania pojazdów, wskazywanie nieefektywności oraz planowanie działań, które mogą ograniczyć koszty operacyjne i liczbę przestojów.
Ważnym obszarem jest również zarządzanie danymi z tachografów, w tym zdalne pobieranie informacji oraz kontrola czasu jazdy i odpoczynku kierowców. Dostęp do danych w jednym środowisku pomaga lepiej organizować pracę i szybciej zauważać obszary wymagające uwagi. Drugim filarem telematyki w transporcie ciężkim jest bezpieczeństwo. Rozwiązania mogą wykorzystywać inteligentne czujniki, geofencing, powiadomienia o nietypowych zdarzeniach oraz monitoring statusu pojazdu. Informacja o nieplanowanym postoju, zmianie trasy lub alarmie z urządzenia może wskazywać sytuację, którą należy zweryfikować. Samo wygenerowanie alarmu nie gwarantuje jednak, że ktoś go zauważy i podejmie odpowiednie działanie. Dlatego ważną rolę odgrywa organizacja procesu reagowania: określenie, kto odbiera sygnał, jak ocenia jego znaczenie i jakie kroki powinny zostać podjęte w zależności od rodzaju zdarzenia.

Bartosz Sztuba, koordynator zespołu ds. handlowych, Targa Telematics Polska. Fot. Targa Telematics

Według przedstawicieli ZF telematyka może przynieść korzyści praktycznie każdej flocie, ale najszybciej widać je tam, gdzie nieplanowany przestój lub awaria oznaczają wysokie koszty. Dobrym przykładem jest transport chłodniczy. Awaria agregatu przy przewozie wrażliwych produktów medycznych może oznaczać straty liczone w dziesiątkach tysięcy euro, a także ryzyko utraty ważnego kontraktu. Nie zawsze jednak chodzi o jedno duże zdarzenie. Często na wynik składa się seria mniejszych oszczędności. Jeden
z operatorów, z którymi firma współpracuje, w ciągu kilku tygodni od wdrożenia rozwiązania do zarządzania wideo skutecznie zakwestionował cztery roszczenia dotyczące szkód o łącznej wartości przekraczającej
10.000 euro.

Coraz lepsze wykorzystanie danych

W jakim kierunku zmierza rozwój współczesnych systemów telematycznych? Jaką rolę będzie odgrywać sztuczna inteligencja?

– Rozwój systemów telematycznych zmierza w kierunku coraz lepszego wykorzystania danych i łączenia informacji, które dotychczas funkcjonowały w odrębnych narzędziach – podkreśla Tomasz Krzemiński (Satis GPS). – Sama lokalizacja pojazdu pozostaje ważna, ale dla firm transportowych coraz większe znaczenie ma możliwość zestawienia jej z danymi dotyczącymi zużycia paliwa, eksploatacji pojazdu, czy czasu pracy kierowców. Istotnym kierunkiem jest również automatyzacja. Im mniej czynności wymaga ręcznego wykonywania, przepisywania danych czy przygotowywania raportów, tym więcej czasu przedsiębiorstwo może przeznaczyć na analizę wyników i podejmowanie decyzji. System telematyczny powinien nie tylko gromadzić informacje, ale przede wszystkim ułatwiać ich wykorzystanie w codziennej pracy.

Duże znaczenie ma także elastyczność rozwiązań. Firmy transportowe różnią się wielkością, organizacją i rodzajem realizowanych przewozów, dlatego system powinien umożliwiać dopasowanie funkcji do konkretnych potrzeb i rozwijać się wraz z flotą. Ważne są również integracje z innymi narzędziami wykorzystywanymi w przedsiębiorstwie, ponieważ dopiero połączenie danych z różnych źródeł pozwala uzyskać szerszy obraz działalności. W kolejnych latach coraz większą rolę może odgrywać także sztuczna inteligencja, szczególnie w analizie dużych zbiorów danych, wykrywaniu anomalii i wspieraniu prognozowania. Jej wartość będzie jednak zależała od jakości danych oraz tego, czy uzyskane wyniki rzeczywiście pomogą użytkownikom podejmować lepsze decyzje. Z perspektywy producenta systemu telematycznego kluczowe jest więc nie samo zwiększanie liczby dostępnych funkcji, lecz rozwijanie narzędzi, które odpowiadają na rzeczywiste potrzeby klientów. Technologia ma przede wszystkim pomagać firmom transportowym lepiej wykorzystywać posiadane zasoby, analizować koszty i sprawniej organizować codzienną pracę.

– Rozwój współczesnych systemów telematycznych zmierza przede wszystkim w kierunku coraz większej integracji danych i procesów – mówi Dorota Nowak (OnTurtle). – Dziś nie wystarczy już wiedzieć, gdzie znajduje się pojazd. Kluczowe staje się połączenie informacji dotyczących pojazdu, tankowań, opłat drogowych, postojów czy zużycia paliwa, a następnie wykorzystanie ich w codziennym zarządzaniu. W OnTurtle wykorzystujemy telematykę między innymi do zwiększania bezpieczeństwa tankowania. Coraz większe znaczenie będzie miała sztuczna inteligencja, przede wszystkim w analizie dużych zbiorów danych, rozpoznawaniu wzorców i wykrywaniu nietypowych zachowań. To ważna zmiana. Przechodzimy bowiem od modelu, w którym przede wszystkim zbieramy i analizujemy dane historyczne, do modelu, który będzie coraz lepiej wspierał przewidywanie sytuacji i podejmowanie decyzji. Powinniśmy podchodzić do tego pragmatycznie. Nie potrzebujemy więcej danych tylko dlatego, że technologia pozwala je gromadzić. Potrzebujemy lepszej informacji. Takiej, która pomaga przewoźnikowi zwiększać bezpieczeństwo, kontrolować koszty i sprawniej zarządzać flotą.

Maciej Tatarynowicz (Data System):
– Obserwujemy wyraźny kierunek rozwoju od prostego monitoringu GPS do zintegrowanych, inteligentnych systemów zarządzania flotą. Coraz większą rolę odgrywa tutaj sztuczna inteligencja. W Data System już dziś wykorzystujemy jej możliwości poprzez asystenta Felixa, który ułatwia klientom dostęp do informacji o pojazdach. To dopiero początek szerszych możliwości AI w telematyce.

Bartosz Sztuba (Targa Telematics): – Rozwój telematyki zmierza w kierunku coraz lepszego wykorzystania danych, automatyzacji i sztucznej inteligencji. Analiza informacji może wspierać wcześniejsze wykrywanie anomalii i zagrożeń, a także pomagać w planowaniu działań ograniczających koszty oraz przestoje. Dla przewoźnika oznacza to możliwość łączenia bieżącej kontroli operacyjnej z podejściem prewencyjnym. Największe znaczenie ma jednak nie sama ilość zbieranych danych, lecz ich praktyczne zastosowanie. Informacje o lokalizacji, trasach, paliwie i eksploatacji mogą wspierać decyzje dotyczące pracy floty, a sygnały bezpieczeństwa — uruchamiać ustalone procedury reakcji. W ten sposób telematyka łączy dwa cele: poprawę efektywności i zwiększanie ochrony pojazdów oraz ładunków.

Eksperci ZF wskazują, że jednym z najważniejszych trendów jest łączenie informacji w sposób, który rzeczywiście ułatwia codzienną pracę. Floty mają dziś dostęp do ogromnej ilości danych, ale często są one rozproszone pomiędzy różnymi systemami. W efekcie to użytkownik musi sam je zebrać, porównać i wyciągnąć wnioski. Najlepsze rozwiązania będą łączyć planowanie, utrzymanie floty, zgodność z przepisami i zarządzanie kierowcami w jednym miejscu.
Technologia powinna radzić sobie ze złożonością w tle, a użytkownik powinien otrzymywać prostą informację, na podstawie której może podjąć decyzję. Mniej systemów i ekranów do sprawdzania, więcej konkretnych odpowiedzi. Ale samo zebranie danych w jednym miejscu nie wystarczy. Trzeba jeszcze umieć je właściwie interpretować. Widać to szczególnie w przypadku telematyki naczep, która daje dziś znacznie dokładniejszy obraz całego zestawu: ciągnika i naczepy. Wyobraźmy sobie, że układ hamulcowy naczepy raportuje parametr, który nieznacznie odbiega od normy. Dla planisty najważniejsze pytanie nie brzmi: „co dokładnie oznacza ten parametr?”, ale „czy mogę bezpiecznie wysłać tę naczepę dzisiaj w trasę?”. Żeby udzielić wiarygodnej odpowiedzi, potrzebna jest nie tylko telematyka, ale też wiedza o tym, jak faktycznie działa układ hamulcowy. Jeśli chodzi o AI, to z punktu widzenia floty najważniejsze jest to, czy przekłada się ono na konkretne korzyści w codziennej pracy. Dobre rozwiązanie oparte na AI powinno zmniejszać obciążenie kierowców
i dyspozytorów, a nie generować kolejne informacje, które trzeba sprawdzać.

Kluczowa będzie jakość danych oraz wiedza wykorzystana do budowy modeli. Dobrze działający system może na przykład ostrzec zmęczonego kierowcę o ryzyku, podczas gdy źle skonfigurowany będzie generował tyle alarmów, że kierowca zacznie je ignorować. Podobnie jest z utrzymaniem pojazdów. Wartość daje system, który odpowiednio wcześnie rozpozna symptomy usterki i pozwoli zaplanować wizytę w warsztacie. Jeżeli natomiast generuje zbyt wiele nieistotnych ostrzeżeń albo sugeruje wymianę części, które mogą jeszcze przejechać tysiące kilometrów, zamiast oszczędności może przynieść dodatkowe koszty.

Jakie wyzwania?

Z jakimi innymi wyzwaniami mierzą się dziś firmy oferujące systemy telematyczne dla pojazdów użytkowych?

– Transformacja energetyczna oznacza, że systemy telematyczne będą musiały obsługiwać coraz bardziej zróżnicowane floty – zauważa Dorota Nowak (OnTurtle). – Przez długi czas na drogach będą przecież funkcjonować równolegle pojazdy wykorzystujące różne rodzaje energii i technologie napędowe. W przypadku pojazdów elektrycznych telematyka będzie musiała uwzględniać nie tylko sam przejazd. Coraz większego znaczenia nabiorą informacje dotyczące stanu baterii, możliwości i czasu ładowania, dostępności infrastruktury czy planowania energetycznego trasy. Zarządzanie trasą będzie więc coraz ściślej powiązane z zarządzaniem energią. Systemy telematyczne muszą być na tyle elastyczne, aby wspierać przewoźnika bez względu na to, jaką technologię napędową wykorzystuje jego flota. Jednym z największych wyzwań jest rozwijanie coraz bardziej zaawansowanych technologii bez przenoszenia ich złożoności na użytkownika. Przewoźnicy potrzebują dziś dostępu do większej ilości informacji, ale więcej informacji nie może oznaczać bardziej skomplikowanej obsługi. Drugim kluczowym obszarem są bezpieczeństwo i wiarygodność danych oraz integracja różnych systemów. Rynek potrzebuje rozwiązań, które ze sobą współpracują, a nie kolejnych niezależnych narzędzi.
W OnTurtle patrzymy na tę ewolucję szerzej. Jako dostawca usług 360° dla profesjonalnego transportu drogowego chcemy wspierać naszych klientów przed trasą, w jej trakcie i po jej zakończeniu. Technologia ma sens wtedy, gdy upraszcza pracę przewoźnika i daje mu realnie większe bezpieczeństwo, kontrolę i efektywność.

Przedstawiciele ZF twierdzą, że największym wyzwaniem jest tempo zmian. Flota, która działa dzisiaj, za kilka lat może wyglądać zupełnie inaczej. Firmy rosną, zmieniają się przepisy, pojawiają się nowe rodzaje napędów, zmieniają się ceny paliw, warunki rynkowe i oczekiwania klientów. W Polsce ma to szczególne znaczenie ze względu na dużą rolę transportu drogowego i logistyki. Firmy transportowe szybko odczuwają skutki zmian regulacyjnych, gospodarczych i technologicznych zachodzących w Europie. Dlatego system telematyczny wybrany dzisiaj powinien być w stanie rozwijać się razem z flotą. Kluczowe nie jest już tylko rozwiązanie konkretnego problemu tu i teraz. Chodzi również o to, aby za kilka lat firma nie musiała wymieniać całego systemu tylko dlatego, że zmieniły się jej pojazdy, sposób pracy albo wymagania rynku.

Satis GPS

SATIS to autorski system monitorowania pojazdów i zarządzania flotą, który wspiera firmy transportowe w optymalizacji kosztów oraz organizacji codziennej pracy. Umożliwia bieżące śledzenie lokalizacji pojazdów, analizę tras i stylu jazdy kierowców, kontrolę zużycia paliwa oraz monitorowanie parametrów eksploatacyjnych.
Rozwiązanie wspiera również zdalny odczyt danych z tachografów, analizę czasu pracy kierowców, raportowanie i automatyzację wybranych procesów. Dzięki dostępowi do aktualnych danych firmy mogą lepiej wykorzystywać pojazdy, ograniczać niepotrzebne koszty i sprawniej planować realizację zleceń transportowych.
Satis umożliwia także monitorowanie warunków przewozu towarów, w tym temperatury i wilgotności oraz kontrolowanie pracy agregatów chłodniczych. Dodatkowe funkcje wspierają bezpieczeństwo ładunku poprzez monitorowanie otwarcia i zamknięcia drzwi przestrzeni ładunkowej. System pozwala również wyznaczać korytarze przejazdu i weryfikować w czasie rzeczywistym, czy pojazd porusza się zgodnie z zaplanowaną trasą. W przypadku wykrycia odchyleń może informować osobę odpowiedzialną za logistykę, umożliwiając szybką reakcję.
Ponadto, system wspiera firmy transportowe w realizacji obowiązków związanych z elektronicznym poborem opłat drogowych e-TOLL oraz systemem SENT, w tym w przekazywaniu wymaganych danych geolokalizacyjnych. Zakres dostępnych funkcji zależy od zastosowanych urządzeń i konfiguracji rozwiązania.

SATIS to autorski system monitorowania pojazdów i zarządzania flotą. Źródło: Satis GPS

OnTurtle

Istotną rolę w usługach OnTurtle odgrywa bezpieczeństwo. Odpowiedzią firmy na potrzeby rynku jest Pakiet Bezpieczeństwa 3.0, obejmujący trzy kluczowe obszary działalności przewoźnika: tankowania, opłaty drogowe oraz bezpieczne parkingi.
Jednym z jego elementów jest ControlGo, system zwiększający bezpieczeństwo i kontrolę tankowań. Rozwiązanie wykorzystuje geolokalizację w czasie rzeczywistym i trzystopniową weryfikację obejmującą pojazd, stację paliw oraz kartę. Urządzenie instalowane bezpośrednio przy akumulatorze pojazdu umożliwia również dostęp do danych telemetrycznych i zaawansowanych analiz wspierających efektywne zarządzanie flotą.
Oferta OnTurtle nie ogranicza się jednak do paliwa. Obejmuje również elektroniczne systemy poboru opłat drogowych, odzyskiwanie podatków, narzędzia wspierające zarządzanie i kontrolę operacji, usługi dla kierowców oraz dostęp do europejskiej sieci ponad 600 bezpiecznych parkingów.
Celem OnTurtle jest dalszy rozwój kompleksowego ekosystemu usług dla transportu drogowego, łączącego europejski zasięg, bezpieczeństwo, efektywność, cyfryzację i transformację energetyczną.

Data System

Data System to polska firma rozwijająca nowoczesne rozwiązania telematyczne dla branży transportowej. Oferowane systemy wykraczają daleko poza standardowy monitoring GPS, umożliwiając m.in. kontrolę zużycia paliwa, analizę parametrów pojazdów, zdalny odczyt tachografów, monitoring temperatury oraz obsługę e-TOLL i SENT-GEO.
Wśród oferowanych urządzeń znajdują się nowoczesne lokalizatory wykorzystujące technologię LTE: DS/1CANTEL/LTE, umożliwiający odczyt danych z komputera pojazdu, DS/TACHOTEL/LTE, łączący monitoring GPS ze zdalnym odczytem tachografów, oraz DS/AKU/LTE, wyróżniający się szybkim montażem bezpośrednio na akumulatorze. Wszystkie one obsługują monitoring GPS połączony z autorską aplikacją DSLocate oraz rozliczenia płatnych dróg e-TOLL czy SENT-GEO.
Jednym z najnowszych rozwiązań firmy jest Felix – asystent oparty na sztucznej inteligencji, który pozwala użytkownikom zadawać pytania dotyczące floty i otrzymywać potrzebne informacje w prosty, intuicyjny sposób.
Data System rozwija również DS/TOLL – własne rozwiązanie w ramach europejskiego systemu poboru opłat drogowych EETS, konsekwentnie poszerzając ofertę technologii wspierających transport krajowy i międzynarodowy.

Data System: DS/AKU - lokalizator montowany na akumulatorze. Fot. Data System

Targa Telematics

Jak informuje Bartosz Sztuba, Targa Telematics dostarcza rozwiązania cyfrowe łączące monitoring floty, analizę danych eksploatacyjnych i systemy bezpieczeństwa. Ich rolą jest wspieranie przewoźników w codziennych decyzjach operacyjnych — od obserwacji lokalizacji pojazdów po identyfikowanie sytuacji, które mogą wymagać reakcji.

Kluczowym elementem ochrony jest całodobowa Stacja Monitorowania Alarmów. Jej personel, wspierany technologią, nadzoruje status transportu przez 24 godziny na dobę – niezależnie od aktualnej lokalizacji chronionego pojazdu. Operatorzy mogą reagować na podejrzane sytuacje zgodnie z wcześniej uzgodnionymi procedurami eskalacji. W przypadku incydentu dotyczącego pojazdu zespół operatorów współpracuje z policją, zespołami interwencyjnymi firm ochrony fizycznej i wyznaczonymi osobami po stronie klienta. Istotne są zarówno szybkość przekazania informacji, jak i przejrzystość podejmowanych działań. Połączenie technologii z jasno ustalonymi procedurami zwiększa gotowość do reakcji, gdy pojawi się sytuacja wymagająca sprawdzenia.

ZF SCALAR

ZF Scalar to platforma ZF do zarządzania flotą, która łączy w jednym systemie dane dotyczące pojazdów, naczep, kierowców i codziennych operacji. Dzięki temu dyspozytorzy i osoby zarządzające flotą mogą w jednym miejscu planować pracę, monitorować stan pojazdów, kontrolować czas pracy kierowców i reagować na problemy pojawiające się w trasie.
ZF Scalar może korzystać z danych pochodzących z różnych pojazdów, urządzeń telematycznych, platform chmurowych i zewnętrznych źródeł, dzięki czemu nie ogranicza się do jednego producenta pojazdu czy urządzenia.

Najważniejsze możliwości:

• Bieżące monitorowanie stanu naczepy.
ZF Scalar wykorzystuje szczegółowe dane z systemu EBS oraz wiedzę ZF na temat działania podzespołów, aby na bieżąco oceniać stan naczepy. Planista może więc sprawdzić, czy dana naczepa jest gotowa do realizacji zlecenia, czy wymaga wcześniejszej kontroli. System można rozszerzyć m.in. o monitoring ciśnienia w oponach, automatyczną codzienną kontrolę układu hamulcowego czy monitoring agregatu chłodniczego w transporcie chłodniczym.

• Czas pracy kierowców uwzględniany już podczas planowania.
Podczas przydzielania zleceń planista widzi aktualny pozostały czas jazdy i wymagany czas odpoczynku kierowcy. Dane z tachografów i kart kierowców mogą być pobierane zdalnie, nawet codziennie, bez konieczności powrotu pojazdu do bazy.

• Monitoring wideo wykorzystujący AI, z uwzględnieniem wymogów RODO.
Kamery wyposażone w AI mogą wykrywać sytuacje zwiększające ryzyko na drodze, np. ryzyko kolizji, gwałtowne hamowanie czy zbyt agresywne pokonywanie zakrętów, i ostrzegać kierowcę. Opcjonalny czujnik skierowany na kierowcę pozwala wykrywać oznaki zmęczenia lub rozproszenia uwagi. System automatycznie zamazuje dane wrażliwe na nagraniach, takie jak twarze czy numery rejestracyjne. (red)

Telematyka i AI zwiększają bezpieczeństwo, pomagają ograniczać koszty i przestoje (na zdjęciu: ZF Scalar). Fot. ZF