Inspektorzy opolskiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę ciężarówki przewożącej ładunek ponadgabarytowy na autostradzie A4. Pojazdem kierował obywatel Rumunii, od którego już na początku kontroli wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Pierwsze badanie alkomatem wykazało 0,63 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 1,3 promila. Kolejny pomiar, wykonany po przybyciu policjantów, wskazał jeszcze wyższy wynik – 0,86 mg/l, czyli około 1,8 promila alkoholu we krwi.
Szczególnie niepokojący był fakt, że mężczyzna prowadził ciężki zestaw pojazdów już od około trzech godzin. Podczas weryfikacji danych w Centralnej Ewidencji Naruszeń ustalono, że nie była to jego pierwsza taka sytuacja. W czerwcu tego samego roku kierowca został zatrzymany do kontroli trzeźwości na bramkach poboru opłat w Gliwicach. Wówczas badanie wykazało 1,11 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 2,3 promila. W związku z tym odebrano mu prawo jazdy.
Mimo wcześniejszego zatrzymania uprawnień podczas obecnej kontroli mężczyzna przedstawił nowy dokument, który został wydany w sierpniu.
Dalsze czynności w tej sprawie przejęła Policja. Ciężarówkę wraz z przyczepą odholowano na parking strzeżony, gdzie miała pozostać do czasu wyznaczenia innego kierowcy, który mógłby bezpiecznie kontynuować transport.

