Logo

Skomplikowany holenderski Ginaf

Używane - Ginaf serii M, terenowe podwozia konstrukcyjne (1997- 2001)

27 maja 2022

Holenderski Ginaf oparty konstrukcyjnie na DAF-ie to pojazd o bardzo dużej ładowności i ogromnych możliwościach terenowych. Niestety jest drogi w utrzymaniu.Samochody ciężarowe tej marki są dość skomplikowane w budowie. W przypadku awarii trzeba więc głęboko zajrzeć do portfela.

Seria M występuje przede wszystkim z napędami 8×8, 10×6 i 10×8. DMC pojazdów czteroosiowych to 46-47 t, pięcioosiowych zaś aż 50-65 t. W Polsce da się takie pojazdy rejestrować na nominalną DMC, ponieważ naciski na osie nie są przekroczone, przejść trzeba jednak żmudną drogę urzędową (zgodę wydaje Ministerstwo Infrastruktury). Czteroosiowe pojazdy mają skrzynie ładunkowe o kubaturze 22-24 m sześc., a pięcioosiowe mogą pomieścić nawet 27 m sześc.

Ginaf M ma szoferkę z DAF-a CF, zazwyczaj najmniejszą, dzienną. Różnica w stosunku do DAF-a to gorsza widoczność z wnętrza, spowodowana ogromną skrzynią ładunkową i wyższym zabudowaniem kabiny. Wiele pojazdów wyposażonych jest w czujniki oraz kamery cofania. W Ginafach znajdziemy także zwykle centralne smarowanie, hydroburty, większe, 400-litrowe zbiorniki paliwa itp. Ginafy z silnikami z XF-a (zwykle 430 KM, czasem także 380 KM) palą nawet 100 l/100 km w terenie.

Najwięcej problemów przysparza hydropneumatyczne zawieszenie (świetne w terenie i przy rozściełaniu asfaltu), które ma kosztowne w wymianie czujniki, brakuje także fachowców, którzy potrafią je ustawić. Problematyczne są tylne osie skrętne, często odmawiające posłuszeństwa. Zwykle się ich nie naprawia, co prowadzi do szybkiego zużycia drogich opon.

Części są drogie, trudno je dostać. Na razie wśród ASO oferuje je tylko firma DBK oraz nieautoryzowana przez DAF-a firma J.A.C. Trawińscy z Koszalina. Mechaników z odpowiednią wiedzą w Polsce da się policzyć na palcach, a przyjazd fachowca z Holandii jest ekstremalnie drogi.

Ekspert

Zbigniew Sumiński, GTL Pojazdy Użytkowe w Gdańsku:

– Ginaf ma skomplikowaną budowę, co podnosi koszty jego serwisowania i naprawy. Począwszy od pływających okładzin hamulcowych, które są dużo droższe, przez osie Sisu, stosowane w pojazdach wojskowych, aż po hydropneumatyczne zawieszenie. To ostanie pozwala np. kiprować pojazd na pochyłościach terenu, ale biada użytkownikowi, jeśli coś się w nim zepsuje. Ceny części są zaporowe. Kosztowniejsze w wymianie są nawet opony – Ginaf w Holandii pracuje bowiem na podmokłych terenach i stosuje się w nim szersze gumy niż normalnie, droższe o niemal połowę.

Dane techniczne Ginaf M 4446 TS 8×8 DMC 46.000 kg Ładowność 26.980 kg Rozstaw osi 6.770 mm Poj. silnika / cylindry 12,6 l / R6 Moc maksymalna 428 KM przy obr/min 1.900 Maks. moment obr. 2.100 Nm przy obr/min 1.100-1.350 Skrzynia biegów ręczna 16+1 Przykładowe rozmiary kipra Długość 7.600 mm Szerokość 2.400 mm Wysokość 1.420 mm Ceny netto nowych części w autoryzowanym serwisie (DAF) Ginaf M 4446 TS 8×8 z 2001 r. Chłodnica 6.050 zł Sprzęgło (tarcza+docisk+łożysko) 4.925 zł Reflektor 920 zł Okładziny hamulcowe przód 1.200 zł Filtr oleju 137 zł Filtr powietrza 419 zł Ceny części używanych Ginaf M 4446 TS 8×8 Reflektor 400 zł Zderzak przedni 700 zł Szyba czołowa 900 zł Chłodnica 2.000 zł Przykładowe oferty (kwiecień 2010 r.) Ginaf Rocznik Przebieg (tys. km) Cena netto (tys. zł) 1997 500 88,9 1998 350 97,9 1999 410 125,6 2000 290 136,8 2001 222 147,1