Logo

Tych aut kierowcy nie chcieliby kupić

A niektóre modele to świetny wybór

6 lutego 2026

Niektóre samochody budzą skrajne emocje. Kierowcy deklarują, że „nigdy by ich nie kupili”, a mimo to modele te wciąż świetnie sprzedają się na rynku wtórnym. Ankieta przeprowadzona przez ekspertów Autoplac.pl pokazuje, że za wieloma motoryzacyjnymi wyborami stoją stereotypy, emocje i przyzwyczajenia, a nie zawsze realna jakość pojazdu.

Podczas trzech eventów motoryzacyjnych zapytano niemal 600 osób o auto, którego nigdy by nie kupiły. Wyniki okazały się jednocześnie przewidywalne i zaskakujące.

Fiat Multipla – niechciany lider rankingu

Bezkonkurencyjnym liderem zestawienia został Fiat Multipla. Od lat uznawany jest za jeden z najbrzydszych samochodów świata i ikonę motoryzacyjnych żartów. Model z 1998 roku znalazł się nawet na liście 50 najgorszych aut wszech czasów magazynu „Time”.

Praktyczny samochód z niesłuszną opinią

Mimo kontrowersyjnego wyglądu Multipla ma wiele zalet:

  • trzy pełnowymiarowe fotele z przodu,
  • bardzo przestronne wnętrze,
  • wysoki komfort podróżowania,
  • dobra funkcjonalność w mieście.

Jak podkreśla Julia Langa z Autoplac.pl, wielu kierowców przyznaje, że Multipla „jeździ zaskakująco dobrze”. Model był popularny wśród taksówkarzy i do dziś ma grono wiernych fanów.

Co więcej, w 1999 roku Multipla była prezentowana w Muzeum Sztuki Współczesnej w Nowym Jorku, a rok później zdobyła drugie miejsce w plebiscycie Europejski Samochód Roku.

Na rynku wtórnym nadal można znaleźć atrakcyjne egzemplarze w rozsądnych cenach.

Samochody elektryczne – niechęć kontra rzeczywistość

Wysoko w rankingu „niechcianych” aut znalazły się również samochody elektryczne. Najczęściej wskazywaną marką była Tesla.

Dlaczego kierowcy boją się elektryków?

Najczęstsze obawy dotyczą:

  • zasięgu,
  • kosztów eksploatacji,
  • infrastruktury ładowania,
  • trwałości baterii.

Paradoks polega na tym, że mimo deklarowanej niechęci, sprzedaż aut elektrycznych w Polsce systematycznie rośnie. Programy dopłat, kampanie promocyjne i rosnąca świadomość ekologiczna zmieniają nastawienie kierowców.

Wielu z nich zmienia zdanie dopiero po jeździe próbnej.

BMW kontra Audi – wojna stereotypów

Klasyczna rywalizacja BMW i Audi również znalazła odzwierciedlenie w badaniu. Obie marki zebrały sporo negatywnych opinii, głównie na podstawie stereotypów.

Najczęstsze opinie

BMW:

  • zbyt sportowe,
  • „dla młodych gniewnych”,
  • zbyt emocjonalne.

Audi:

  • nudne,
  • korporacyjne,
  • przewidywalne.

Mimo tego oba producenci pozostają liderami rynku premium w Polsce. Co więcej, w raporcie „Auto marzeń” marki BMW i Audi były najczęściej wskazywane jako wymarzone.

To pokazuje, jak bardzo deklaracje rozmijają się z rzeczywistymi wyborami.

Auta chińskie – hit czy kit?

Wielu ankietowanych zadeklarowało, że nigdy nie kupi samochodu z Chin. Tymczasem marki takie jak MG, Omoda czy BYD dynamicznie zdobywają rynek.

Dlaczego auta z Chin zyskują popularność?

Ich główne atuty to:

  • atrakcyjna cena,
  • bogate wyposażenie,
  • nowoczesna technologia,
  • długie gwarancje.

Podczas targów motoryzacyjnych modele chińskich marek przyciągają ogromne zainteresowanie. Choć rynek wtórny dopiero się rozwija, wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach ich udział znacząco wzrośnie.

Stereotypy rządzą motoryzacją

Respondenci wskazywali także marki takie jak Renault, Citroën, Fiat, Dacia, Škoda czy japońskie modele. Krytyce nie uniknęły nawet Polonez i Maluch.

Popularne motoryzacyjne powiedzenia wciąż mają się dobrze:

  • „Francuzy się psują”,
  • „Alfa stoi w warsztacie”,
  • „Nie kupuję na F”,
  • „Japońce mają cienką blachę”.

W rzeczywistości wiele z tych opinii nie ma dziś pokrycia w faktach.

Jak zauważa Tomasz Czarnecki z Autoplac.pl, nawet floty tego samego producenta mogą być oceniane skrajnie różnie przez różnych użytkowników.

Nie ma złych samochodów – są tylko złe wybory

Wielu uczestników badania podkreślało, że w każdym aucie można znaleźć coś dobrego. Liczy się przede wszystkim:

  • stan techniczny,
  • historia serwisowa,
  • dopasowanie do potrzeb,
  • komfort użytkowania.

Współczesne modele są coraz bardziej dopracowane, a nawet starsze auta zyskują wartość kolekcjonerską. Motoryzacja dynamicznie się rozwija, a oferta rynku wtórnego jest dziś większa niż kiedykolwiek.

Pojeździć, sprawdzić i dać szansę

Badanie Autoplac.pl pokazuje, że decyzje zakupowe kierowców są często oparte na emocjach i stereotypach. Auta, których „nigdy by nie kupili”, nierzadko okazują się praktyczne, ekonomiczne i solidne.

Fiat Multipla może być kontrowersyjny wizualnie, ale jest funkcjonalny. Elektryki budzą lęk, ale zyskują popularność. Chińskie auta wzbudzają nieufność, ale zaskakują jakością.

Dlatego warto pamiętać: zamiast kierować się uprzedzeniami, lepiej po prostu pojeździć, sprawdzić i dać samochodowi szansę.