Wiadomości z rynku

Autor: zm
Zdjęcia:
Tygodnik Truck.pl, 2019(1)
z dnia 04.10.2019

Kurierka napędziła rynek

Windy załadowcze do pojazdów użytkowych

Windy S4 to najsilniejsze urządzenia Bär Cargolift, o udźwigu do 3 ton

Bär FreeAccess to platformy składane za tylnymi drzwiami zabudowy, w pozycji jazdy umożliwiające swobodny dostęp do ładowni przez prawe tylne drzwi

W windach Bär serii S2/A2L wyeliminowano wady tradycyjnych pomostów 2-siłownikowych, a swoim momentem udźwigu przewyższają one nawet wiele wind z tradycyjnej technologii 4-siłownikowej

Winda Bär składana - chowana typu FALT do pojazdów typu Daily 5 i 7 t DMC

Firma Bär stworzyła innowacyjny system sterowania Bär SmartControl, który minimalizuje ryzyko wynikające z ograniczonej widoczności podczas sterowania pracą urządzenia z pilota

Najlepiej sprzedającym się produktem Dhollandia jest winda zamykana, wyposażona w cztery siłowniki (na zdjęciu DH-LM.15), którą wybierają m.in. straże pożarne

Najnowszy model windy Dhollandia DH-LM.08, o udźwigu 500-750 kg, zapewnia oszczędność masy od 30 do 40 kg (w porównaniu do DH-LM.10)

Winda DH-RP.06 - 600 kg jest najlżejszym urządzeniem nowo zaprojektowanej generacji marki Dhollandia

Dla wind kolumnowych z dłuższymi platformami Dhollandia oferuje teraz boczne wsparcie platformy za pomocą łańcuchów

Do nadwozi otwartych i skrzyniowych Dhollandia proponuje stalową lub kompozytową platformę redukującą opory powietrza i zużycie paliwa

Producenci i dystrybutorzy wind załadowczych, szczególnie tych do pojazdów dostawczych i lekkich ciężarówek dystrybucyjnych od kilku lat zacierają ręce, z uwagi na rosnący popyt na takie urządzenia.
W ostatnich latach gwałtownie rozrastał się rynek tzw. kurierki samochodowej, także międzynarodowej, w segmencie 3,5-tonowym. Co prawda obecnie w sprzedaży takich pojazdów nastąpiło zachwianie, ale od 2015 roku ten rynek cały czas był bardzo mocny. Sprzedaż wind rośnie. Mniej więcej od 2016 roku wręcz dynamicznie. Dziś winda stała się nieodzownym wyposażeniem pojazdów dystrybucyjnych, tak jak agregat chłodniczy przy przewozie produktów wymagających schłodzenia. To już nie jest kwestia tego, czy ktoś chce komuś ułatwić pracę. W transporcie dystrybucyjnym, gdzie przewożone są palety, nie z magazynu do magazynu, lecz do wielu miejsc rozładunku, gdzie nie zawsze jest wózek widłowy albo rampa, winda jest standardowym już elementem wyposażenia. Producenci oferują takie urządzenia o coraz mniejszej masie własnej, zapewniające coraz większy udźwig, coraz lepiej zabezpieczone przed korozją i wyposażają je w zaawansowane systemy bezpieczeństwa oraz poprawiające wygodę obsługi.

Zamykane do góry i chowane w podwoziu

Według Krzysztofa Moskwińskiego, prezes Bär Cargolift Polska Sp. z o.o. , do małych samochodów dystrybucyjnych do 7,5 t masy całkowitej głównie sprzedaje się windy zamykane do góry, czyli platformy standardowe, ze względu na ograniczone miejsce pod samochodem. Nie jest tak łatwo w takich pojazdach zamontować windę chowaną w podwoziu, która w większych ciężarówkach lepiej się sprawdza, choć takie propozycje do tych mniejszych też istnieją. Przykładem może być winda Bär Cargolift Falt, polecana do samochodów dystrybucyjnych typu Iveco 5- i 7-tonowych (DMC). Windy chowane w podwoziu stosuje się, kiedy nie są często używane lub kiedy częsty jest załadunek z rampy, a nie ma kieszeni pod rampą. Wadą takich składanych platform jest to, ze kierowca musi wykonywać dodatkowe czynności przed rozładunkiem lub załadunkiem, związane z rozłożeniem windy. To są dodatkowe minuty, zbierane w ciągu dnia, które powodują, że kierowca traci sporo czasu. Dlatego najlepszą windą dystrybucyjną jest winda zamykana do góry. Jest prosta w montażu, w obsłudze i najszybciej gotowa do pracy. Znowu kłopot z taką windą jest taki, że jeśli kierowca ma do wyładunku nawet niewielką paczkę przez tylne drzwi to za każdym razem musi tę windę uruchomić i otworzyć. Z takim problemem w jakimś stopniu poradzono sobie, projektując platformy „połówkowe”, nie blokujące jednego skrzydła tylnych drzwi.

Stabilna i silna nie musi być ciężka

Firma Bär Cargolift stara się przełamać stereotyp, że stabilna winda musi być ciężka – od rozpoczęcia swojej działalności producent ten stawia na platformy aluminiowe własnej konstrukcji. Dlaczego aluminium? Odpowiedź producenta jest prosta: ponieważ aluminium nie rdzewieje. Nieważne, czy pokryte warstwą lakieru, anodowane, czy naturalne – platformy z aluminium odznaczają się najlepszym wyglądem. Ponadto aluminiowe profile wyciskane mają jeszcze jedną zaletę w porównaniu do stali – ważą od 100 kg do 200 kg mniej przy tych samych wymiarach. Dla użytkownika oznacza to większą ładowność pojazdu, a tym samym większy ładunek i mniejsze zużycie paliwa. Antypoślizgowa powierzchnia bieżna TracGrip (Serie) lub inne powłoki platform zapewniają bezpieczeństwo podczas korzystania z platformy.

FreeAccess

W transporcie bywa różnie, np. załadunek ciężkich palet przeplata się z wyładunkiem tylko drobnych paczek bez pomocy windy albo ładowanie pełnych roll-kontenerów, a odbieranie tylko pojedynczych skrzynek. Bär Cargolift oferuje w takich przypadkach rozwiązanie: FreeAccess. – Są to platformy składane pionowo za tylnymi drzwiami zabudowy – wyjaśnia Krzysztof Moskwiński, prezes Bär Cargolift Polska Sp. z o.o. – W pozycji jazdy, składana platforma umożliwia swobodny dostęp do ładowni poprzez prawe tylne drzwi. W razie potrzeby do dyspozycji jest wystarczająco duża platforma o udźwigu umożliwiającym podniesienie wózkiem paletowym palety lub do czterech roll-kontenerów. Ma zastosowanie zarówno w furgonach (vanach) jak i zabudowach kontenerowych. Podczas rozkładania platformy, elastyczny przegub zapewnia współgranie części stałej i rozkładanej platformy. Rozłożenie sił obciążenia na platformie jest równomierne. Dla wożących palety w furgonie polecane są windy Bär VanLift Standard, o nośności do 600 kg, VanLift zapewnia większy udźwig dzięki możliwie niewielkiej masie własnej, szybszy montaż bez konieczności ingerencji w karoserię, możliwość nieograniczonego funkcjonowania naczepy.

Standard S2

Nie każdy użytkownik zamierza jednocześnie ładować pięć pełnych roll-kontenerów na platformę. Często istotne jest pozostawienie maksymalnie dużej rezerwy ładowności pojazdu. Dla segmentu rynku: niski lub średni udźwig, standardowa zabudowa i relatywnie krótka platforma, Bär oferuje stabilne 2-siłownikowe windy serii S2/A2L. Przy produktach serii S2/A2L, kluczowym czynnikiem jest technologia 2=4, która eliminuje wady tradycyjnych pomostów 2-siłownikowych, a swoim momentem udźwigu przewyższa nawet wiele wind z tradycyjnej technologii 4-siłownikowej. Jak to się dzieje, że w windzie do normalnej eksploatacji wystarcza tylko jeden siłownik podnoszący i jeden zamykający? Obok solidnie dopasowanych siłowników, windy z grupy produktów Standard S2 dysponują mechanizmem wyrównującym w ramieniu nośnym. W windach grupy produktowej S2 i A2L z ruchomą belką przeciwnajazdową BC 750 S2L/A2L, BC 1000 S2 i BC 1500 S2(N) następuje przeniesienie sił działających poprzez belkę przeciwnajazdową, która odkształca się elastycznie, jak i poprzez mechanizm wyrównujący. W windach z trzyczęściową belką przeciwnajazdową (BC 750 S2N) wyrównanie sił działających następuje jedynie poprzez mechanizm wyrównujący w ramieniu nośnym. W ten sposób następuje kompensowanie się uwarunkowanej systemowo asymetrii. – W tej grupie mamy dwa nowe produkty – mówi Krzysztof Moskwiński. – Jednym z nich jest model BC 750 S2L. To winda 750-kilogramowa w wersji lekkiej, o masie własnej 160-170 kg. Polecana jest do samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 tony. Jest to urządzenie przygotowane do aktualnych zmian przepisów dotyczących homologacji. Lekka winda BC 750 S2L podnosi 750 kg na długości ramienia udźwigu 600 mm (platforma 1610 mm x 2100 mm). Jej zaprojektowanie wymagało nowego podejścia do konstrukcji windy oraz bardzo precyzyjnych obliczeń. W windzie S2L udało się producentowi zmniejszyć wagę machizmu podnoszącego o ponad 25 kg, a platformy o ponad 10 kg. – Drugi nasz nowy produkt to model BC 750 S2S, czyli też w wersji 750-kilogramowej, ale to jest konstrukcja wzmocniona – dodaje K. Moskwiński. – Ma wydłużone ramię udźwigu ze standardowych 600 mm do 750 mm. Oferowana jest do pojazdów z segmentu 3,5-5 t DMC, szczególnie dla użytkowników, którzy zajmują się intensywnym transportem dystrybucyjnym, ponieważ moment udźwigu tej windy odpowiada niemal udźwigowi windy 1-tonowej. Jako następca BC 750 S2, S2S zapewnia większą moc przy stabilnej masie własnej.

Standard S4

Profesjonalny transport dystrybucyjny stawia wiele różnych wymagań: duże obciążenia na wysokich platformach, zmieniający się kierowcy pracujący na zmiany, trudne, często zmienne warunki w miejscach rozładunku, długi okres użytkowania, różne rodzaje pojazdów ciężarowych. Bär proponuje tutaj urządzenie dźwigowe Standard S4. Dzięki wysokim momentom obciążenia i dużym rezerwom udźwigu, platformy załadunkowe S4 stanowią podstawę dla wydajnych procesów transportowych. – Segment wind S4 to są urządzenia też z platformami zamykanymi do góry, o udźwigu 1-3 ton – wyjaśnia Krzysztof Moskwiński – To są windy, w których długość ramienia udźwigu wynosi minimalnie - w urządzeniu 1-tonowym - 700 mm, a w 1,5-tonowym i 2-tonowym co najmniej 1.000 mm. To są nasze najsilniejsze urządzenia. Ofertę uzupełniają różnorodne możliwości rozbudowy oraz wyposażenie dostosowane do potrzeb i wymagań klientów. Jednoczesne rozładowanie pięciu rollkontenerów, załadunek z rampy przez platformę pełnej palety napojowej, czy utrzymanie zimna w zabudowie, poprzez sterowaną przez pilota windy kurtynę to tylko niektóre wymagania klientów, jakie mogą być spełnione przez wyposażenie specjalne dostępne w windach serii S4. Wsparciem dla bezpiecznej i wygodnej obsługi jest np. system samopoziomowania platformy. Również funkcja QuickShift, polegająca na równoczesnym opuszczaniu i otwieraniu platformy jest sporym udogodnieniem, przyspieszającym za- i rozładunek pojazdu.

Chowane w podwoziu

Z kolei Falt, RetFalt i Ret/HydFalt to są trzy modele wind składanych Bär, chowanych w podwoziu, oferowanych do samochodów dystrybucyjnych. Często przewoźnik potrzebuje wolnego dostępu do drzwi zabudowy, na przykład przy załadunku i rozładunku na rampie. Standardowa platforma przeszkadzałaby w szybkim dostępie do ładowni. Rozwiązaniem dla takich sytuacji jest Bär Cargolift Falt. W pozycji jezdnej składany pomost załadunkowy Falt „znika” pod podłogą pojazdu. Dzięki temu możliwy jest nieograniczony dostęp do tyłu zabudowy. Gdy urządzenie jest potrzebne, przez hydrauliczne opuszczenie i ręczne otwarcie platformy, uzyskujemy platformę mieszczącą europaletę lub 2 roll-kontenery. Przy częstych załadunkach i rozładunkach na pochyłościach lub w przypadku, gdy platforma ma być pomostem przejazdowym między zabudową a rampą, Bär poleca wersję 4-siłownikową - F4. Windy Falt F4 wyposażone są, oprócz dwóch siłowników podnoszących jak w wersji F2, w dwa siłowniki pochyłu, umożliwiające sterowanie platformą w pozycji horyzontalnej. Z kolei winda RetFalt, też chowana pod samochodem, w razie potrzeby jest łatwo dostępna do zastosowania. Platforma wyjeżdża spod ramy pojazdu hydraulicznie. Następnie, po ręcznym rozłożeniu stanowi odpowiednio dużą powierzchnię, pozwalającą na transport palet i roll- kontenerów. Aluminiowy mechanizm prowadzący z niewymagającą konserwacji prowadnicą ślizgową jest nie tylko stabilny, lecz wykazuje bardzo dobrą współbieżność. Zalety, które sprawdziły się przede wszystkich przy częstym użyciu i ciągłym stosowaniu. W różnych wersjach mają platformy pokryte wylewką wygłuszającą SilentGrip, platformy w pełni aluminiowe lub aluminiowe z powierzchnią antypoślizgową TracGrip. Natomiast windy Bär Cargolift Ret/HydFalt nie tylko wjeżdżają i wyjeżdżają spod ramy pojazdu hydraulicznie, ale również hydraulicznie się składają. W codziennym użyciu zwiększa to komfort i czyni urządzenie dźwigowe jeszcze szybszym w zastosowaniu. Wszystkie urządzenia dźwigowe Ret/HydFalt są wyposażone w podwójnie składaną platformę oraz automatyczny mechanizm stopu, który ułatwia wjazd i wyjazd w ciemności lub przy złej pogodzie. Wszystkie wysuwane spod ramy pojazdu windy serii Ret/HydFalt - czy to składane ręcznie, czy hydraulicznie - można zamontować do nadwozi wymiennych BDF.

Z pilotem może być bezpiecznie

Użytkownicy wind korzystają często ze sterowania nożnego na platformie, ale dostępne jest także sterowanie za pomocą pilota, na kablu lub z łącznością radiową. Cieszące się coraz większą popularnością sterowanie radiowe windą wiąże się z niebezpieczeństwem wynikającym z ograniczonej widoczności podczas pracy urządzenia. Firma Bär stworzyła innowacyjny system sterowania Bär SmartControl, który minimalizuje to ryzyko. SafeConnect umożliwia pracę windą tylko w „obszarze bliskim” - zabezpiecza przed sterowaniem urządzeniem bez kontroli wzrokowej obszaru wokół platformy. DoubleClick, czyli podwójne kliknięcie i przytrzymanie przycisku pozwala uniknąć skutków przypadkowego naciśnięcia przycisku. RadioKey, za pomocą automatycznej blokady wszystkich przycisków na pilocie, po opuszczeniu „obszaru roboczego” chroni przed obsługą przez osoby nieupoważnione lub przez przypadkowe naciśnięcie przycisku. Przycisk 4-funkcyjny chroni operatora przed niezamierzonym przechyleniem platformy. Z kolei AutoStop 45 st. podczas zamykania platformy, zatrzymuje ją automatycznie. Poza tym jeden nadajnik wystarcza na zestaw pojazdów, ponieważ może być stosowany zarówno do windy zamontowanej na samochodzie jak i na przyczepie. Manewrowanie ciężarówką z windą podczas podjeżdżania do rampy wymaga bardzo dużo wprawy – lub użycia z kabiny kierowcy zdalnego sterowania Bär SmartControl. Przy użyciu kamer cofania i monitora w kabinie kierowcy można precyzyjnie ustawić windę Cargolift w żądanej pozycji i nią sterować – na życzenie dostępne są monitory z dodatkowymi liniami dla lepszej orientacji (Scharfenberger patent).

Sam sobie dobierz windę

Ułatwieniem dla nabywców wind w firmie Bär Cargolift jest udostępniony w ubiegłym roku na stronie internetowej programu do samodzielnego obliczania możliwości montażu windy. Teraz uruchomiono kolejną aplikację, tym razem wspomagającą samodzielny dobór odpowiedniego do wymagań urządzenia: MyCargolift. Nabywca wybiera rodzaj pojazdu, tonaż, preferowany system windy (standard – platforma zamykana do góry lub Falt – platforma składana), rodzaj ładunku (rollkontenery – pojemniki na kółkach lub palety), ciężar ładunku, jednoczesną liczbę palet lub rollkontenerów transportowanych w jednym cyklu na platformie i pożądaną wysokość platformy. Na koniec pojawiają się rekomendowane dla niego modele wind, ze szczególnym uwzględnieniem nośności i długości ramienia udźwigu. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie możliwości montażu przy pomocy firmowego programu.

Bez elektroniki i cynkowane ogniowo

Firma Dhollandia, która powstała w 1968 roku w Belgii jest obecna na sześciu kontynentach. Ma sześć zakładów produkcyjnych w Europie: dwa w Belgii i po jednym we Francji, Irlandii, Bułgarii i na Słowacji - ponad 90% elementów wind wytwarzanych jest we własnym zakresie. Najnowszy i największy zakład produkcyjny jest na Słowacji w miejscowości Bytća-Predmier: 150 000 m2 przestrzeni produkcyjnej pod dachem. – W 2018 roku w otworzyliśmy nowy oddział w Zagrzebiu: Dhollandia Adriatic – informuje Grzegorz Łącała, dyrektor Dhollandia Poland Sp. z o.o. – Oddział ten będzie obsługiwał rynki: Chorwacja, Słowenia, Serbia, Bośnia, Czarnogóra, Macedonia, Albania. Dhollandia w Polsce ma trzy oddziały: Sierosław koło Poznania, Łomianki pod Warszawą oraz centrala w Krakowie. – W związku z dynamicznym rozwojem w 2020 roku powstanie nowa siedziba firmy w Krakowie – zapowiada Grzegorz Łącała. – Rok 2019 w stosunku do 2018 był porównywalny do czerwca. Od lipca wyczuwalny jest spadek ilości zamówień. Ma to związek z dużym spadkiem zamówień na pojazdy o DMC 3,5 t, służące do transport międzynarodowego. Z drugiej strony wzrosła nam sprzedaż w pojazdach ciężarowych powyżej 7,5 t. Prognozujemy zamknięcie roku 2019 na podobnym lub trochę wyższym poziomie jak w 2018 zarówno w Polsce jak i w Europie, co oznacza bardzo dobry wynik. W ofercie firmy Dhollandia jest dostępna szeroka gama urządzeń o udźwigu od 150 do 20.000 kg Urządzenia popularne DH-LM, DH-SM w większości są zabezpieczone antykorozyjnie metodą cynkowania ogniowego, czyli najlepszą z dostępnych w branży motoryzacyjnej. Cynk zabezpiecza stal fizycznie i elektrochemicznie. W temperaturze 450 st. C przechodzi ze stopionego cynku metalurgicznego i wiąże się z powierzchnią stalową tworząc stop cynku i żelaza, który jest odporny na korozję. Stopy te charakteryzują się wyższą twardością niż stal, co gwarantuje większą odporność na ścieranie, obtarcia i uderzenia. Działanie czynników atmosferycznych, prowadzi do tworzenia się patyny cynku i tworzy warstwę nieprzepuszczalną, znakomicie chroniąca przed korozją. Taka obróbka gwarantuje też estetyczny wygląd urządzenia przez wiele lat. – W standardowych windach w dalszym ciągu oferujemy manualnie sterowane zawory (na wypadek awarii zasilania można otworzyć urządzenie lub je zamknąć) oraz nie stosuje komponentów elektronicznych – dodaje G. Łącała. – Wymienione cechy zdecydowanie wyróżniają nas wśród konkurencji. Produkujemy urządzenia dopasowane do konkretnych potrzeb, m.in. do obsługi naziemnej lotnisk, dla straży pożarnej, do transportu gazów technicznych, transportu pojazdów, do ambulansów (transport chorych na noszach). Produkty marki Dhollandia to nie tylko windy towarowe. Firma produkuje różne modele wind pasażerskich, dedykowanych do różnych pojazdów (ambulansy, mikrobusy, autobusy szkolne, autobusy miejskie, autokary). Najlepiej sprzedającym się produktem jest klasyczna winda zamykana, wyposażona w cztery siłowniki: DH-LM.08, DH-LM.10, DH-LM.15, DH- -LM.20

40 kg oszczędności masy dla pojazdów o DMC do 3,5 t

W przypadku lekkich pojazdów użytkowych w dystrybucji miejskiej, które mogą dostarczyć towar w ostatnim etapie transportu, w znaczącej części Europy dominującym wyborem firm przewozowych stała się 4-siłownikowa winda zamykana. Najnowszy model windy Dhollandia tego typu - DH-LM.08 - spełnia wymagania nowoczesnego, efektywnego i ekologicznego pojazdu dystrybucyjnego. Inteligentna konstrukcja windy, z wysokiej jakości stali i aluminium, jest lekka i zwiększa ładowność pojazdu bez kompromisów w kwestii bezpieczeństwa, niezawodności i stabilności. To winda o udźwigu 500-750 kg, ze środkiem ciężkości na 600 mm. 4-siłownikowa technologia zapewnia stabilność urządzenia. Nowa jest, lekka aluminiowa platforma o wysokości maks.. 1800 mm. W porównaniu do modelu DH-LM.10 uzyskano redukcję masy ramy głównej i płyt montażowych. W zależności od wersji wyposażenia odel DH-LM.08 zapewnia oszczędność masy od 30 do 40 kg (w porównaniu do DH-LM.10). Winda ta jest konkurencyjna wagowo w stosunku do większości dostępnych na rynku wind 3 -i 4-siłownikowych, a wobec wind 2-siłownikowych ma porównywalną wagę. Do nowego urządzenia będą wprowadzane stopniowo nowe komponenty, które mają sukcesywnie obniżać jego masę. Uniwersalna winda dostępna jest z szeroką gamą opcji i dodatkowego wyposażenia. Producent poleca dedykowane płyty do szybkiego montażu do wszystkich popularnych pojazdów dostawczych. Możliwe będą dwa rozstawy ramion podnoszących: szeroki rozstaw (ramiona na zewnątrz ramy głównej) i wąski rozstaw (ramiona wewnątrz ramy pojazdu). Winda jest odpowiednia do samochodów z podłogą ładunkową na wysokości maks. 1050 mm. Model DH-LM.10 pozostaje dostępny dla pojazdów, których wysokość podłogi przekracza poziom 1050 mm oraz gdy potrzebny jest udźwig 1000 kg.

Najlżejsza i najbardziej kompaktowa winda składana

Windy Dhollandia DH-RP.06 i DH-RP.10 są popularne we flotach lekkich pojazdów na wynajem. Winda DH-RP.06 - 600 kg jest najlżejszym urządzeniem nowo zaprojektowanej generacji. Jest to lekka, a przy tym silna składana winda załadowcza. Urządzenia serii DH-RP wyposażane są w pełni aluminiowe platformy i progresywne poziomowanie na podłożu. W czasie jazdy winda DH-RP.06 jest bezpiecznie schowana pod podłogą nadwozia pojazdu. Zapewnia wolny dostęp do przestrzeni ładunkowej. Polecana jest m.in. do samochodów, które często rozładowywane są wózkami widłowymi lub załadunek i rozładunek wykonywany jest przy rampach. DH-RP.06 jest przeznaczona do montażu na samochodach do 7.5T DMC. Jest łatwa w obsłudze i ma minimalny wpływ na ładowność pojazdu. Bezpiecznie złożona pod ramą pojazdu nie jest narażona na uszkodzenie podczas załadunku i rozładunku przy rampie lub za pomocą wózka widłowego. Rama nośna windy zabezpieczona jest metodą cynkowania ogniowego.

Wspierane łańcuchami dłuższe platformy wind kolumnowych

W Europie, standardowo windy kolumnowe 1-poziomowe typu DH-VO.15.K1 @ 1.000-1.500 kg oraz DH-VO.20.K1 @ 2.000kg są zwykle wyposażone w relatywnie krótkie platformy (max. do 1400 mm) i stosowane są do załadunku i rozładunku wózków, paczek, sprzętu AGD itd. W Ameryce Północnej podobne 1-poziomowe windy kolumnowe są dostarczane ze znacznie dłuższymi platformami, średnio 2000-2300 mm i również są używane do załadunku i rozładunku towaru na paletach. Aby pokryć istniejące zapotrzebowanie na dłuższe platformy, DHOLLANDIA oferuje teraz boczne wsparcie platformy za pomocą łańcuchów, jako opcję do podstawowych wersji wind.

Platforma kratownicowa redukująca opór powietrza

Na początku lat 90. Dhollandia zaczęła specjalizować się w produkcji wielopoziomowych wind kolumnowych, w międzyczasie dodając do oferty jednopoziomowe windy kolumnowe o udźwigu 1000-2000 kg oraz intensywnie pracując przez ostatnie pięć lat nad lekkimi windami kolumnowymi o udźwigu 500-750 kg. Dziś firma oferuje dojrzałą gamę lekkich wind kolumnowych. Przykładem może być winda DH-VO.07.K1 w standardowej konfiguracji wyposażona w stalowe galwanizowane kolumny oraz płaską w pełni aluminiową platformę ze stałym końcem. Roll-stopy zamontowane na końcu platformy zwiększają jej powierzchnię użytkową oraz zabezpieczają ładunek i dostępne są w wersji automatycznej oraz manualnej. Na życzenie montowane są kolumny aluminiowe redukujące masę własną windy. Producent proponuje do niej stalową lub kompozytową platformę redukującą opory powietrza i zużycie paliwa. Taka platforma jest polecana do montażu do nadwozi otwartych i skrzyniowych. Kratownicowa platforma ma powierzchnię antypoślizgową: woda, śnieg, błoto itd. przelatują przez platformę. Główne zastosowanie znajduje w ogrodnictwie, budownictwie, firmach drogowych gdzie brud i błoto często i w dużej ilości spada na platformę. Roll-stopy zamontowane na końcu platformy zwiększają jej powierzchnię użytkową oraz zabezpieczają ładunek (dostępne są automatyczne i manualne). Platforma może być wypełniona kompozytową konstrukcją. Krótkie stalowe najazdy umożliwiają załadunek i rozładunek wózków na większych kołach np. do transportu beczek Popularną alternatywą do nadwozi otwartych i skrzyniowych, ale pracujących w czystszym otoczeniu jest konwencjonalna aluminiowa platforma w wersji składanej, pozwalającą na zredukowanie oporów powietrza i spalania. W swojej pozycji do jazdy platforma jest złożona na pół i tym samym tylko połowa powierzchni platformy powoduje opór powietrza. W pozycję roboczą platforma jest rozkładana ręcznie do pełnego wymiaru Złożona platforma może zostać obniżona i służyć jako stopień do manualnego rozładunku lekkich towarów. W takiej też postaci może zostać obniżona poniżej poziomu podłogi pojazdu, umożliwiając załadunek za pomocą wózka widłowego.

Widoczność platformy i jej strefy roboczej

Na ostatniej wystawie pojazdów użytkowych IAA w Hanowerze, Dhollandia zaprezentowała m.in. nowe technologie, takie jak łączność z windą załadowczą, pozwalającą na komunikację windy i systemu tylnych kamer. Konstruktorzy opracowali prototyp w postaci nowego rozwiązania do wyznaczenia obszaru roboczego platformy i uczynienia go bardziej widocznym dla osób w pobliżu i ruchu, w ciągu dnia, ale szczególnie w nocy. W przyszłości, po przejściu wymaganych testów i homologacji, takie środki mogłyby uzupełnić lub zastąpić migające światła zamontowane na powierzchni platformy, co jest obecnie często stosowane w windach załadowczych. Projekt wykorzystuje światła LED w postaci pasków umieszczonych na spodzie platformy, aby zaznaczyć platformę i obszar roboczy windy załadunkowej na ziemi i zmaksymalizować świadomość innych osób i pojazdów o bieżących czynnościach związanych z załadunkiem lub rozładunkiem. Ta technologia wykorzystuje specjalnie zaprojektowane soczewki optyczne do łączenia i emitowania intensywnych wiązek światła LED, tworząc ostry i dobrze widoczny kolorowy pasek na ziemi. Zastosowana technologia jest dostępna dla aplikacji od 10 do 80 V, więc jest odpowiednia nie tylko dla zwykłych pojazdów użytkowych o napięciu 12 lub 24 V, ale także pojazdów napędzanych elektrycznie w 48 lub 72 V. Technologia ta nadal stanowi przedmiot dalszego rozwoju. Nie jest jeszcze homologowana do stosowania w windach załadunkowych, ale jest to jeden z projektów, nad którym Dhollandia pracuje pod kątem dalszego kształtu przemysłu wind załadowczych.