Wiadomości z rynku

Autor: zm
Zdjęcia:
Tygodnik Truck.pl, 2020(2)
z dnia 31.01.2020

Wiosna na okrągło nie tylko dla żurawi

Ruch na rynku sprzętu do dostarczania materiałów na budowę

HIAB technologicznie rozwija swoje urządzenia, tak aby operowanie nimi stało się prostsze i efektywniejsze

Hitem HMF jest żuraw 1920-K, który dysponuje 15-stopniowym odchyleniem na przegubie ósemkowym, co ułatwia rozładunek materiałów budowlanych na niskich poziomach

HMF Polska jest od niedawna wyłącznym, autoryzowanym dystrybutorem firmy ISOLI – włoskiego producenta podnośników koszowych

Szymon Dziubecki (HMF Polska): – Zwyżki ISOLI mają szeroką gamę zastosowań

Żuraw Klaas K400, który cieszy się dużym uznaniem wśród dekarzy, może być dodatkowo wyposażony w napęd elektryczny

Konstruktorom żurawia Klaas K1003 RSX udało się osiągnąć wysokie parametry przy niewielkiej masie własnej maszyny, wynoszącej maks. 26 ton w zależności od modelu auta

Dużym zainteresowaniem cieszą się, oferowane przez firmę TRAMP samochody z żurawiami oraz wywrotki w lekkim i średnim tonażu: 3,5 do 18 t DMC

Firma TRAMP, produkująca m.in. nadwozia ciężkie z żurawiami, odnotowuje znaczny wzrost zamówień zabudów samochodów ciężarowych dedykowanych dla branży budowlanej

Podczas niedawnych Targów Rozwiązań Transportowych 4Poland, organizowanych przez Volvo Polska, spółka TarCo eksponowała betonomieszarkę CIFA SL9 Basic na podwoziu Volvo

Gruszko-pompa CIFA MK32L wyposażana jest w pompę typu PB 808 S7, z nowoczesnym „S” zaworem o dużej żywotności, dostosowanym do pracy w trudnych warunkach

Branża budowlana w ostatnich sezonach wyraźnie kwitnie. Boom na budownictwo trwa w najlepsze i nic nie zapowiada, by trend ten miał się odwrócić. To sprzyja producentom i dystrybutorom sprzętu budowlanego, m.in. żurawi i sprzętu do transportu betonu.
Rynek żurawi z roku na rok się powiększa, tak jak liczba firm decydujących się na inwestycję w postaci samochodu z żurawiem przeładunkowym. Jak twierdzi Bartłomiej Kowalski, Product Manager Hiab Cranes (Cargotec Poland Sp. z.o.o.) jest to podyktowane wymaganiami rynku. Z jednej strony wymuszają to klienci, z drugiej strony jeden żuraw, w niektórych przypadkach, jest w stanie zastąpić pracę kilku pracowników. Bez tego typu urządzeń maleje konkurencyjność firmy. Zauważa to również firma HMF, która nie tylko notuje w ostatnich sezonach wyraźny wzrost obrotów, ale też postanowiła rozszerzyć swoją ofertę o produkty kolejnych marek, by jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby zmieniającego się rynku. Przedstawiciele firmy TRAMP, produkującej m.in. nadwozia ciężkie z żurawiami, odnotowują znaczny wzrost zamówień zabudów na samochody ciężarowe dedykowane dla branży budowlanej. Są to samochody z żurawiami tzw. HDS-y oraz wywrotki w lekkim i średnim tonażu: 3,5 do 18 t DMC. Dodatkowo rozwija się produkcja nadwozi specjalistycznych, pod indywidualne wymagania klienta. Także segmentu żurawi alumniowych wykazuje od kilku lat stałą tendencję wzrostową w całej Europie – zapewnia Daniel Jaroń, prezes zarządu Lift Polska Sp. z o.o. (przedstawiciel Klaas). – Co ciekawe, nie odnotowujemy wyraźnej korelacji popytu na żurawie aluminiowe z kondycją sektora budowlanego, gdzie nasze maszyny znajdują swoje zastosowanie – twierdzi D. Jaroń. – Oznacza to, że mamy do czynienia jeszcze z rynkiem nienasyconym, a zatem największym wyzwaniem na chwilę obecną jest dostosowania mocy produkcyjnych do popytu rynku. Coraz częściej producenci żurawi wyposażają je w ekologiczny napęd. – Szeroko rozumiana ochrona środowiska i związane z tym przekształcanie napędów maszyn wyposażonych w silniki spalinowe na bardziej przyjazne dla środowiska napędy elektryczne staje się faktem – potwierdza nasz rozmówca z Lift Polska: – Żurawie Klaas z pewnością należą liderów w tym trendzie. Od kilku lat wraz z modernizacją palety ofertowej wszędzie tam, gdzie konstrukcyjnie jest to możliwe firma oferuje możliwość napędu elektrycznego o napięciu 400 V. Oprócz oczywistych aspektów ekologicznych nadmienić należy również cichą pracę żurawia. Oba powyższe czynniki umożliwiają użycie żurawi wewnątrz budynków.

Coraz łatwiejsze w obsłudze

– Wzrost liczby żurawi na rynku nie idzie w parze z dostępnością doświadczonych operatorów, którym bez obaw można powierzyć zakupiony sprzęt – mówi Bartłomiej Kowalski (Cargotec Poland Sp. z.o.o.). – Dlatego HIAB technologicznie rozwija swoje urządzenia, tak aby operowanie nimi stało się prostsze i efektywniejsze. Mówiąc krótko, nawet niedoświadczony operator w połączeniu z urządzeniem HIAB jest w stanie szybko dorównać efektywnością swoim bardziej doświadczonym kolegom. Co przekłada się na zysk dla firmy. Jedną z najnowszych funkcji w żurawiach HIAB jest CTC - Crane TIP Control. To funkcja, która ułatwia operowanie żurawiem. Komputer wybierze idealną ścieżkę z jednego punktu do drugiego, dzięki czemu operator może skupić się na ładunku, a nie na ruchach żurawia. Nie trzeba już korzystać z kilku dźwigni, aby skoordynować ruch maszyny. Ruchy wymagające przedtem jednoczesnego sterowania nawet trzema funkcjami mogą być obecnie wykonywane przy użyciu tylko jednej dźwigni. Żuraw sam wykona to za operatora. Wszystko, co trzeba zrobić, to skupić się na przemieszczeniu ładunku z punktu A do punktu B. Dzięki funkcji CTC można podejmować się bardziej zaawansowanych zadań związanych z przeładunkiem. Funkcja ta jest oparta na opatentowanej przez firmę HIAB technologii sterowania współrzędnymi, która pozwala przekształcić sterowanie dźwignią przez operatora na współrzędne poziome i pionowe położenia docelowego. Z kolei SAF - Semi automatic Folding – umożliwia składanie i rozkładanie żurawia za pomocą jednej dźwigni. Eliminuje to możliwość popełnienia błędu poprzez wychylenie nieodpowiedniej dźwigni lub w nieodpowiednim momencie, co może skutkować uszkodzeniem żurawia lub podwozia. Co do trendu to nawet najmniejsze firmy zaczynają się wyposażać w takie urządzenia. Dzięki nim mogą wykonywać bardziej zaawansowane prace, szybciej i przy mniejszej liczbie pracowników. W dzisiejszych czasach, przy braku pracowników na rynku, jest to ważny argument przemawiający za zakupem samochodu z żurawiem.

Gama produktów rośnie

Marka HMF jest w Polsce obecna od ponad 20 lat. Jej produkty na stałe już wpisały się w świadomość polskich użytkowników. Coraz więcej klientów – nie tylko właścicieli prywatnych przedsiębiorstw, ale też np. spółki Skarbu Państwa decydują się zaufać tej marce. Jak zapewnia Karolina Gruza (HMF Polska): – Przedstawiciele HMF Polska są z tego dumni, bo wysokiej jakości sprzęt, kompleksowa pomoc przy zamówieniu, doskonale zarządzany zespół serwisowy i ekspresowa obsługa logistyki części zamiennych to prawdziwy przepis na sukces. W branży budowlanej - w segmencie pojazdów o mniejszej ładowności - dużą popularnością wśród HDS-ów HMF cieszy się żuraw 810-K – model ten cechuje się prostą i silną konstrukcją, a przy tym wymaga minimalnej ilości miejsca na ramie pojazdu. Sprawdza się w lekkiej dystrybucji - załadunku i rozładunku materiałów, przez co chętnie wykorzystywany jest przez hurtownie materiałów budowlanych. Kolejnym niekwestionowanym hitem jest żuraw HMF 1920-K. Najlepszy stosunek mocy do wagi zapewnia możliwie najszerszy zakres zastosowań. Istotne jest to, że oba te modele (810-K i 1920-K) posiadają 15-stopniowe odchylenie na przegubie ósemkowym, co znacznie ułatwia rozładunek materiałów budowlanych na niskich poziomach. – Wiemy, że operatorzy chętnie wykorzystują tę opcję np. przy podawaniu materiałów przez otwory okienne usytuowane na parterze budynku, czy umieszczaniu ich np. bezpośrednio w otwartej hali obiektu – informuje Karolina Gruza. Rozwiązaniem, które w branży budowlanej jest coraz bardziej doceniane stanowi połączenie wywrotki z żurawiem na odłączanej konsoli. Demontowana konsola to ogromne ułatwienie – gdy żuraw nie jest wykorzystywany, można konsolę zdjąć i tym samym zwiększyć ładowność wywrotki. Tak uniwersalne rozwiązanie jest na rynku rzadkością i oferuje je właśnie firma HMF. Doceniają je przede wszystkim firmy wielobranżowe, które jednym razem zajmują się transportem materiałów sypkich, innym razem sięgają po HDS np. do rozładunku palet. W zakresie innowacji pracownicy HMF są zgodni – sterowanie radiowe stało się już praktycznie standardem. Żurawie sterowane manualnie dostarczane są coraz rzadziej, a ich miejsce zajmują żurawie sterowane radiowo. Taki sposób pracy zapewnia nie tylko komfort dla operatora, ale i pełną kontrolę w zakresie pracy. W ostatnich sezonach wielu klientów decyduje się również na doposażenie swoich żurawi w dodatkowy osprzęt – chwytak, rotator, widły paletowe. Ich montaż, demontaż czy zmiana w trakcie pracy jest zdecydowanie łatwiejsza przy sterowaniu radiowym. – HMF Polska postawiła w ostatnim czasie na mocny rozwój i poszerzyła swoją ofertę o zupełnie nowe urządzenia – dodaje K. Gruza. – Ten zdecydowany krok był podyktowany doskonałą znajomością i zrozumieniem branży, a także fantastycznym zapleczem w postaci wykwalifikowanego zespołu serwisantów. Nie bez znaczenia są też potrzeby rynku, który ciągle się zmienia i stale szuka innowacyjnych rozwiązań. Firma HMF to zauważyła i postanowiła wykorzystać w dobrym momencie. W 2019 roku firma HMF Polska została wyłącznym, autoryzowanym dystrybutorem firmy ISOLI – włoskiego producenta wysokiej jakości podnośników koszowych. – Zwyżki ISOLI mają szeroką gamę zastosowań - sprawdzą się w branży energetycznej, produkcyjnej, komunalnej i oczywiście w branży budowlanej. Podnośniki koszowe można wykorzystać np. podczas robót wykończeniowych – malowania wnętrz i elewacji, ale także przy inspekcjach drogowych (kontrola stanu wiaduktów i mostów) – wyjaśnia Szymon Dziubecki, dyrektor ds. handlowych firmy HMF Polska Sp. z o.o. W 2019 roku HMF Polska nawiązała również współpracę z marką GRÜ- NIG – niemieckim producentem maszyn i pojazdów specjalnych. Produkty te wytwarzane są zgodnie z najwyższymi standardami jakości i znajdują uznanie na całym świecie. W swojej ofercie HMF Polska ma przede wszystkim zamiatarki, pojazdy wielofunkcyjne oraz nietypowy osprzęt GRÜNIG, który może być stosowany zarówno w przemyśle, w budownictwie, jak i w rolnictwie, a także w branży ogrodniczej. Na tym jednak nie koniec. Klienci, którzy szukają dodatkowych akcesoriów do dźwignic mogą skorzystać z oferty duńskiego producenta BSV, z którym HMF Polska również prowadzi udaną współpracę. Marka BSV słynie z wysokiej jakości chwytaków hydraulicznych, wideł paletowych i mechanicznych chwytaków do zadań specjalnych. Produkty te zdaniem przedstawicieli HMF cechują się wyjątkową jakością i wytrzymałością, dzięki czemu użytkownik może cieszyć się praktycznie bezawaryjną pracą przez lata.

Nie tylko na dachy

Lift Polska Sp. z o.o. oferuje sprzęt producenta lekkich żurawi aluminiowych, firmy Klaas. – Klaas Alu-Kranbau GmbH jest światowym liderem produkcji żurawi opartych o maszty alumniowe, które oferują możliwość dostarczania stosunkowo niewielkich ciężarów na bardzo duże odległości – mówi Daniel Jaroń, prezes zarządu Lift Polska Sp. z o.o. – Klaas od 1993 roku pozostaje wierny oraz ciągle doskonali rozwiązania techniczne, które stały się jego znakami rozpoznawczymi i przyczyniły się do tego globalnego sukcesu. Należy do nich system teleskopowania masztu oparty w stu procentach o układ linowy, który zapewnia zwiększone bezpieczeństwo pracy żurawia, zwiększa bezawaryjność jak i obniża masę własną masztu, co z kolei wpływa pozytywnie na osiągi maszyny. Charakterystyczna dla firmy jest budowa masztu w oparciu o profile TSR i TFR wytwarzane systemem zgrzewania tarciowego z przemieszaniem oraz zastosowanie systemu podwójnych siłowników wypadowych. Klaas produkuje żurawie na samochodach ciężarowych i przyczepach. Flagowymi modelami w tych segmentach są K 400 RSX na przyczepie oraz K 1003 RSX. Żuraw Klaas K400 cieszy się dużym uznaniem wśród dekarzy. Przekonują ich parametry techniczne, nie bez znaczenia jest też to, że dodatkowo może on być wyposażony w napęd elektryczny. K400 jest jedyną tego typu maszyną oferowaną na rynku, która ma podpory w układzie podwójnego V. Zapewnia to bardzo dobre podparcie. Z kolei konstrukcja żurawia wykorzystuje maszt TSR wykonany ze stopu aluminium najwyższej klasy. Warto przy tym wspomnieć o możliwości teleskopowania również wierzchołka żurawia poprzez pilota. Jest to jedyny żuraw na rynku, który posiada taką cechę techniczną. Przydatnym rozwiązaniem jest również automatyczne poziomowanie oraz podwójne siłowniki wypadkowe i wierzchołka. Żuraw na przyczepie K400 ma wysokość haka 34,3 m przy długości wysunięcia 35,5 m. Wysokość kosza (podestu roboczego) to 30 m. Maks. udźwig wynosi opcjonalnie 3 t. Zasięg przy obciążeniu 250 kg to 24 m. Maks. udźwig to 1,6 t. Min. szerokość rozstawienia podpór to 3,5 m, z kolei min. szerokość rozstawienia podpór z podestem roboczym wynosi 3,9 m. Prawie wszystkie modele żurawi dekarskich firmy Klaas mogą być wyposażone w napęd hybrydowy. Jednym z jego elementów jest silnik elektryczny, którego używa się na budowie. Jako zalety takiego rozwiązania należy wymienić cichą pracę, bez spalin, co przekłada się na komfort pracy. Napęd elektryczny o napięciu 400 V może być zasilany z rozdzielnicy elektrycznej. Z kolei przy krótkich zastosowaniach lub na budowach pozbawionych dostępu do energii elektrycznej może być użyty silnik wysokoprężny. Kolejną propozycją jest Klaas K1003 RSX. Konstruktorom w przypadku tego żurawia udało się osiągnąć wysokie parametry przy niewielkiej jak na takie możliwości masie własnej całej maszyny, wynoszącej maks. 26 ton w zależności od modelu auta. Klaas K1003 RSX ma wysokość haka wynoszącą ponad 52 m, natomiast maksymalny udźwig wersji rozładunkowej wynosi aż 6 ton. Udźwig roboczy to 3 tony. Takie parametry pozwalają przenieść ładunek o wadze 1 tony na odległość aż 29,5 m, a 250 kg na 44 m od osi obrotu. Dotychczas takie wartości były możliwe do osiągnięcia tylko przez duże 60-80-tonowe żurawie, które są bardziej kosztowne w eksploatacji. Dodatkowo żuraw może zostać wyposażony w podest roboczy dwu- lub trzyosobowy, który zapewnia możliwość pracy na wysokości ponad 50 m. Żurawie tego typu zdobywają coraz większą popularność, ponieważ ich możliwości pracy to nie tylko dachy, lecz również konstrukcje szkieletowe, montaż hal i konstrukcji stalowych, a także specjalistyczne prace na wysokościach. Konstrukcja wszechstronnego żurawia Klaas K1003 RSX bazuje na najnowszym systemie masztu TFR wykonanego ze stopu aluminium najwyższej klasy, możliwości teleskopowania masztu i wierzchołka żurawia z pilota, podporach w układzie V, automatycznym poziomowaniu oraz podwójnych siłownikach wypadkowych i wierzchołka. Ważne jest również bezprzewodowe sterowanie żurawiem z pilota oraz zastosowanie oszczędnych napędów zasilania, w tym również jako nowość oferowana jest hybryda, czyli możliwość pracy dźwigu na silniku spalinowym lub elektrycznym. Opcjonalnie taki żuraw może zostać wyposażony w sztywny hak, który przeznaczony jest do montażu szkła za pomocą przyssawki. Według przedstawicieli Lift Polska o popularności wszechstronnych żurawi Klaas zadecydowało przynajmniej kilka czynników. Wiele firm zakup żurawia uzasadnia komfortem pracy. Wynika on z wyeliminowania konieczności transportowania ciężkich elementów, w tym np. więźby. Maszyna często jest uznawana za robota do wszystkich rodzajów prac, sprawdzającego się w każdych warunkach. Ważna jest przy tym pomoc przy pracach wymagających szczególnej dokładności. Pracownicy mogą więc skupiać się wyłącznie na swojej pracy, a nie na wyczerpującym fizycznie transportowaniu ciężkich elementów. Innym ważnym czynnikiem stał się również brak pracowników, a taki żuraw sprawdzi się nawet w 2-3-osobowej firmie i zastąpi przy tym co najmniej dwóch pracowników. W firmach dekarskich liczy się również oszczędność czasu. Żuraw Klaas jest w stanie np. za pomocą chwytaka podać całą warstwę dachówek z palety y też błyskawicznie przetransportować ciężkie elementy więźby dachowej. Z kolei montaż okien dachowych nie wymagana zbędnego chodzenia po domu klienta czy też po klatce schodowej. Jest bowiem możliwe podanie okna na dach, po czym wykonywane są czynności montażowe. Inny przykład. Podczas rozbiórki dachu dzięki specjalnym wannom jest możliwe czyste, szybkie, a co najważniejsze, bezpieczne usunięcie poprzedniej dachówki bezpośrednio do kontenera. Mając dźwig nie ma potrzeby podstawiania zsypów na gruz. Z kolei do położenia dachówki na przygotowany dach dwuspadowy o powierzchni 250 m2 potrzeba maksymalnie czterech osób oraz czterech godziny pracy dźwigu. Szereg oszczędności zyskuje się również przy układaniu pokrycia. Przedstawiciele Lift Polska zwracają również uwagę na to, że na profesjonalną obsługę marki Klaas składają się nie tylko dostawy zaawansowanych żurawi dekarskich. Trzeba mieć również na uwadze szereg działań, jakie są prowadzone po dostarczeniu maszyn do nabywców. Chodzi tutaj przede wszystkim o liczne szkolenia, a także prezentacje z zakresu bezpiecznej obsługi i konserwacji maszyn. Do dyspozycji użytkowników są również liczni partnerzy serwisowi zapewniający profesjonalne i szybkie naprawy oraz konserwację sprzętu.

Na solidnych ramach, trwale zabezpieczone

Według Grzegorza Pisarka, dyrektora techniczno-handlowego w firmie TRAMP Nadwozia, na rynku odczuwalny jest duży wzrost popytu na zabudowy budowlane, m.in. na skrzynie z burtami, skrzynie do przewozu stali, wywrotki. Sporo zamawianych jest zabudów skrzyniowych z żurawiem, który może być wykorzystywany do podniesienia np. ubijarki, betoniarki, czy materiałów na budowie. Firma TRAMP, która od niedawna dysponuje nowo wybudowanym zakładem w Przyszowicach, kilka lat temu wprowadziła produkcję nadwozi ciężkich, z żurawiami, począwszy od aut 3,5-tonowych, aż do 32 t. – Wszystkie ramy pośrednie pod skrzynie ładunkowe z żurawiem są u nas całkowicie cynkowane ogniowo, co jest rzadkością – zwraca uwagę G. Pisarek. – Wprowadziliśmy też do produkcji wywrotki od 3,5 tony do 18 ton, na podwoziach dwuosiowych. Wywrotki dwuosiowe to jeszcze mało rozwinięty segment rynku, zwłaszcza w klasie 12-18 ton DMC. Żeby się na tym rynku wyróżniać, wprowadziliśmy całkowicie cynkowaną ramę dolną, a na życzenie klienta także całą górną część cynkowaną. Nie jest ona w standardzie cynkowana, ponieważ wielu nabywców chce mieć ten element pokryty kolorem. Często udaje nam się przekonać klientów, aby przed malowaniem jednak ocynkować. Farba na budowie może się zniszczyć, a pod spodem pozostaje zabezpieczenie cynkowaniem ogniowym ramy na całe „życie” pojazdu. Ta trwałość ram jest naszym atutem. Dodatkowy koszt około 10 tys. zł warto ponieść. Przy leasingu 4-5 letnim jest to niewielka różnica w racie. Wywrotki TRAMP są oferowane tylko na ramach stalowych. – Takie pojazdy są często wręcz poniewierane w eksploatacji i aluminiowe ramy tego nie wytrzymują – dodaje G. Pisarek. – Podłogi też wszystkie są stalowe, cynkowane. Burty nabywca może wybrać stalowe, stalowe ocynkowane, stalowe malowane i aluminiowe. W przypadku aluminiowych na mniejsze auta są to zwykłe burty, a na duże pojazdy są one zbrojone m.in. specjalnymi prętami wzmacniającymi. Na takich podwoziach TRAMP montuje żurawie różnych marek i serwisuje taki sprzęt, naprawia, załatwia odbiory UDT. Dla nabywców przygotowuje kompletne oferty, np. z wywrotką lub skrzynia stała z żurawiem na tylnym zwisie lub z przodu.

Innowacyjny transport betonu

Nie brakuje innowacji w konstruowaniu betonomieszarek, gruszko- -pomp i pomp do betonu. Jak informują przedstawiciele CIFA, znanego producenta takiego sprzętu, w ostatnich latach najbardziej przełomową innowacją z technicznego i praktycznego punktu widzenia, było wprowadzenie włókna węglowego w konstrukcji wysięgników karbonowych pomp, dzięki czemu osiągnięto poprawę wydajności maszyn oraz warunków pracy osób z nich korzystających na co dzień. Jak informują przedstawiciele Tar- Co Sp. z.o.o. (wyłączny, autoryzowany przedstawiciel włoskiego koncernu CIFA w Polsce.) marka ta oferuje trzy linie pomp do mieszanki betonowej, ponieważ różne prace wymagają różnych maszyn. Całkowicie wymienny zespół pompujący zapewnia ciągły i stały przepływ mieszanki betonowej. Ta technologia zapewnia najbardziej wydajny system pompowania różnych rodzajów mieszanki betonowej, zawierającej kruszywo wszelkich rozmiarów, redukując liczbę cykli na minutę. Tak zwany zawór S posiada strukturę ze zróżnicowaną grubością, by osiągać maksymalną odporność na zużycie nawet podczas podawania trudno pompowalnych betonów. Również okular oraz pierścień tnący zostały geometrycznie zaprojektowane i wyprodukowane ze specjalnych materiałów posiadających wysoki czynnik odporności na uszkodzenia i otarcia, które następują podczas przepływu mieszanki betonowej. W topowej serii maszyn CIFA, CARBOTECH, charakteryzującej się użyciem carbonu w ostatnim ramieniu wysięgnika, producent wprowadził nowy plastikowy zbiornik w tylnych stabilizatorach modelu K67H (pozostałe modele na ramie), śrubunek na wspornikach rurociągu, rurociąg zewnętrzny wieży, nowe kołnierze dla rur w sekcjach karbonowych, plastikową pokrywę łożyska obrotowego, automatyczne zarządzanie cyklami, nowy zaawansowany system Smartronic, nowy system MBE - system maksymalnego rozłożenia (Max Extension System), system przeciwodbijaniowy, automatyczne otwieranie i zamykanie wysięgnika. W modelach STEELTECH nowościami są wysięgnik, rama oraz system stabilizacji w K36L, wspornik pompy hydraulicznej, pokrywa kosza, pokrywa łożyska obrotowego, system MBE – maksymalnego rozłożenia, automatyczne zarządzenie cyklami, zaawansowany system Smartronic, opcjonalny system przeciwodbijaniowy, automatyczne otwieranie i zamykanie wysięgnika. Linia CLASSIC to podstawowe i łatwe w użytkowaniu maszyny dostępne od ręki. W tej linii wprowadzono ostatnio: dwa nowe modele z zamkniętym układem pompującym K49C-K56C, nowe K49C-K56C z odchylonymi wieżami, nową wersję 4.0 dla modeli K40C, K49C, K56C. Podczas niedawnych Targów Rozwiązań Transportowych 4Poland, organizowanych przez Volvo Polska, spółka TarCo eksponowała betonomieszarkę CIFA SL9 Basic i gruszko-pompę CIFA MK32L. Seria betonomieszarek SL/SLA została zaprojektowana w kierunku poprawy parametrów, takich jak wyższa pojemność nominalna bębna, w połączeniu z ograniczoną masą całkowitą oraz łatwiejszą konserwacją, przy zwiększonym bezpieczeństwie. Bęben i ostrza wykonywane są ze stali specjalnej, odpornej na ścieranie, o wysokiej charakterystyce mechanicznej, z dużą zawartością chromu i manganu. W wersji SL9 betonomieszarka dysponuje bębnem o pojemności nominalnej 9 m sześc. i pompą wody o wydajności 560 l/min. Masa całkowita pustej betonomieszarki wynosi 3.966 kg. Przedstawiciele producenta zwracają uwagę na wysoką jakość mieszania i wydajność, dzięki optymalnej pozycji łopatek mieszających w bębnie, także na nisko osadzony środek ciężkości mieszarki. Gruszko-pompa MK32L wyposażana jest w pompę typu PB 808 S7, z nowoczesnym „S” zaworem o dużej żywotności, dostosowanym do pracy w trudnych warunkach. Zasuwa wyposażona jest w mechanizm do automatycznej kompensacji luzów oraz zapewnia niezmienność parametrów tłoczenia mieszanki przez cały okres eksploatacji pompy. Zastosowano elementy ścierne zasuwy o podwyższonej odporności na zużycie. Układ hydrauliczny oparty jest na oszczędnym energetycznie systemie. Wysięgnik MK 32L o czteroramiennym ustroju nośnym typu „Z”, sterowany hydraulicznie, dysponuje dużą manewrowością. W skład zespołu wchodzi mieszalnik typu RH- 115, o pojemności nominalnej 9 m3. W wyposażeniu standardowym gruszko-pompy przewidziano m.in. proporcjonalne, zdalne sterowanie radiowe z dwoma pilotami; dwie prędkości składania/rozkładania wysięgnika.