Wiadomości z rynku

piątek
23 lutego 2024

Polski Ład – czyli co czeka branżę transportową po 1 stycznia 2022 r.?

Obciążenia wzrosną nie tylko z powodu Pakietu Mobilności
2 listopada 2021

Fot. GDDKiA

 
Ostatnie lata nie były łaskawe dla branży transportowej. W 2020 r. przedsiębiorcy musieli zmierzyć się ze zmianami wprowadzonymi przez Pakiet Mobilności. Nie oszczędziła ich również pandemia COVID-19. Rok 2022 przyniesie kolejne zmiany w zakresie zasad wynagradzania kierowców, które spowodują znaczny wzrost gaży. Nie bez znaczenia będą również zmiany wprowadzone w ramach Polskiego Ładu.

Wzrost wynagrodzeń kierowców

Pakiet Mobilności to szereg zmian wprowadzonych w ramach rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady regulujących m.in. zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego (rozporządzenie nr 1071/2009) oraz przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (nr 651/2006). Główne założenia pakietu dotyczą:
1) warunków wykonywania pracy przez kierowców (czas jazdy, odpoczynki),
2) zasad delegowania pracowaniu oraz
3) ogólnych zasad prowadzenia działalności przez firmy transportowe na terenie UE.

Pierwsza ze zmian, dotyczy minimalnego wynagrodzenia, które będą musieli otrzymywać kierowcy za pracę wykonywaną w danym państwie Unii Europejskiej. Od 2 lutego 2022 r. firmy transportowe będą bowiem zobowiązane do wypłaty pełnego minimalnego wynagrodzenia, w wysokości obowiązującej w kraju wykonywania transportu, tym kierowcom, którzy wykonują:
1) przewozy kabotażowe (na terenie innego kraju UE) lub
2) przewozy typu cross-trade (pomiędzy dwoma krajami UE, innymi niż kraj siedziby przewoźnika).

Przykładowo: jeśli polski kierowca przewozi towary na terytorium Niemiec, to powinien zostać rozliczony na takich samych zasadach, na jakich rozlicza się kierowców w niemieckich firmach transportowych. Obecnie stawka minimalna za godzinę pracy kierowcy w Niemczech wynosi 9,5 euro (ok. 44 zł), a w 2022 r. wzrośnie do 9,82 euro. W porównaniu do minimalnej stawki w Polsce (19,70 zł brutto, 14,47 zł netto) stanowi to kolosalną różnicę.
Co więcej, przewoźnicy nie będą mogli zaliczyć diet oraz ryczałtu za nocleg wypłacanych pracownikom z tytułu podróży służbowych na poczet wynagrodzenia za pracę poza granicami Polski. Obecnie diety i ryczałt stanowią od 50% do nawet 75% wynagrodzenia wypłacanego kierowcom i nie podlegają opodatkowaniu i oskładkowaniu.
Oznacza to, że polski przewoźnik będzie musiał wyrównać wynagrodzenie minimalne wypłacane kierowcy do tego obowiązującego w państwie UE, w którym wykonywana była usługa, a dodatkowo wypłacić należne kierowy diety i ryczałt noclegowy na poczet wynagrodzenia za pracę za granicą. Szacuje się, że wprowadzenie takich zmian może doprowadzić do wzrostu kosztów zatrudnienia w polskich firmach transportowych nawet o 60% - wyjaśnia Konrad Dura, doradca podatkowy w Mariański Group.
W przypadku firm wykonujących w przeważającej mierze transport kabotażowy koszt wynagrodzeń wzrośnie nawet dwukrotnie (z ok. 8.500 zł brutto do ponad 16.000 brutto). W przypadku kierowców wykonujących głównie przejazdy tranzytowe wynagrodzenia brutto wzrosną o ok. 20-30% ( z ok. 8.500 zł brutto do ok. 10.500 zł brutto).

Polski Ład pogłębi obciążenia po stronie pracodawców

Większe zarobki pracowników firm transportowych, w tym przede wszystkim wyrównanie minimalnego wynagrodzenia do poziomu unijnego może doprowadzić do zwiększania obciążeń podatkowych i ZUS. Skutki te będą szczególnie odczuwalne po 1 stycznia 2022 r., kiedy w życie wejdą przepisy wprowadzone w ramach tzw. Polskiego Ładu.
Nowelizacja przepisów podatkowych zakłada zwiększenie kwoty wolnej do 30.000 zł. Oznacza to, że dochody do tej kwoty nie będą podlegały opodatkowaniu. Dopiero nadwyżka ponad 30.000 zł będzie opodatkowana wg stawki 17%. Z kolei jeżeli dochody przekroczą 120.000 zł, nadwyżka ponad tę kwotę będzie opodatkowana stawką 32% podatku (obecnie II próg wynosi 85.528 zł).
Wydawać by się mogło, że powyższe zmiany nie zaszkodzą pracownikom, a wręcz odwrotnie, zmniejszą ich obciążenia podatkowe. Niestety ustawodawca planuje jeszcze jedną zmianę, dotyczącą składek zdrowotnych. Obecnie składka zdrowotna w przypadku umów o pracę wynosi 9% i naliczana jest dochodu, jednak znaczną jej cześć (7,75 %) można odliczyć od podatku. Od 1 stycznia 2022 r. składki zdrowotnej nie będzie można już odliczyć od dochodu, co znacznie zwiększy wysokość odprowadzanego co miesiąc podatku.
Ustawodawca wprawdzie planuje wprowadzenie „ulgi dla klasy średniej”, która ma zniwelować negatywne skutki braku odliczenia składki zdrowotnej od podatku. Z ulgi będą mogli skorzystać pracownicy o dochodach rocznych mieszczących się w przedziale od 68.412 zł do 133.692 tys. zł. Jeżeli jednak dochody pracownika przekroczą wspomniany próg 133.692 zł to straci on prawo do korzystania z ulgi.
Jak wynika z kalkulatora wynagrodzeń, opublikowanego na stronie MF, osoby zatrudnione na etacie nie stracą na wprowadzeniu Polskiego Ładu, pod warunkiem, że ich miesięczne wynagrodzenie nie przekroczy 12.795 zł brutto (8.519,47 zł netto). W przypadku kierowców z zarobkami przekraczającymi ww. próg wzrosną zarówno obciążenia podatkowe jak i składka zdrowotna. Np. przy 16.000 zł brutto pracownik straci miesięcznie ok. 239,39 zł.
Należy spodziewać się, że pracownicy z lepszymi zarobkami będą domagać się zrekompensowania strat spowodowanych wejściem w życie Polskiego Ładu, chociażby poprzez zwiększenie wynagrodzenia brutto. To z kolei spowoduje zwiększenie kosztów pracowniczych.

A co z kierowcami prowadzącymi działalność gospodarczą?

Również kierowcy świadczący usługi przewozowe w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej, czy rozliczający się z firmami przewozowymi na zasadach B2B odczują skutki wprowadzenia Polskiego Ładu.
Tak jak ma to miejsce w przypadku pracowników – osoby prowadzące działalność gospodarczą opodatkowaną wg skali podatkowej (17%/32%) skorzystają z podwyższonej kwoty wolnej od podatku (30.000 zł) oraz wyższego progu podatkowego (120.000 zł). Część przedsiębiorców na pewno skorzysta po wprowadzeniu tych zmian, jednakże nie wszyscy.
Polski Ład – także w przypadku przedsiębiorców – zakłada zmianę zasad odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Obecnie składka na ubezpieczenie zdrowotne liczona jest od 60% wysokości przeciętnego wynagrodzenia i wynosi 381,81 zł. Polski Ład zakłada zmianę zasad obliczania składki zdrowotnej dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Dla przedsiębiorców opodatkowanych według skali podatkowej (17%/32%), składka liczona będzie od dochodu i wynosić będzie 9%. Natomiast w przypadku podatników, którzy wybrali rozliczenie na zasadach podatku liniowego (19%) składka zdrowotna wyniesie 4,9% dochodu (nie mniej niż 270 zł miesięcznie). W praktyce oznacza to zwieszenie obciążeń podatkowych w przypadku:
1) skali podatkowej – z 17%/32% do 26%/41%
2) podatku liniowego –z 19% do 23,9%.

W przypadku dochodów miesięcznych na poziomie ok. 10.000 zł (przychód po odliczeniu kosztów i ubezpieczenia społecznego) składka wyniesie odpowiednio:
1) ok. 900 zł miesięcznie,
2) ok. 490 zł miesięcznie.
W obu przypadkach składka będzie zatem większa niż ta obowiązująca w 2021 r. Do tego przedsiębiorca nie będzie miał możliwości odliczania jej od podatku.
Na niższe obciążenia mogą liczyć przedsiębiorcy rozliczający się na podstawie ryczałtu ewidencjonowanego. W tym przypadku wysokość składek zdrowotnych będzie naliczana od przeciętnego wynagrodzenia i uzależniona od wysokości przychodów osiąganych przez przedsiębiorcę.
Przedsiębiorcy osiągający przychody w wysokości:
1) do 60.000 zł rocznie – zapłacą składkę w wysokości ok. 307 zł miesięcznie,
2) od 60.000 zł do 300.000 zł rocznie – zapłacą składkę w wysokości ok. 511 zł miesięcznie,
3) powyżej 300.000 zł rocznie – zapłacą składkę w wysokości ok. 920 zł miesięcznie.

W najnowszej wersji Polskiego Ładu (projekt przekazany do Senatu) wprawdzie przewidziano rozszerzenie ulgi dla klasy średniej również na osoby prowadzące działalność gospodarczą, jednak skorzystać z niej będą mogli jedynie podatnicy opodatkowani na zasadach skali podatkowej.
Warto zwrócić uwagę na skomplikowany sposób wyliczania ulgi dla klasy średniej, co znacznie utrudnia porównanie opłacalności różnych wariantów opodatkowania. Ponadto sytuacja każdego z przedsiębiorców jest inna, wiec nie da się stworzyć uniwersalnego narzędzia generującego takie porównania. W tym zakresie warto zwrócić się z pytaniem do doradcy podatkowego – radzi Ireneusz Ledzion, ekspert podatkowy z kancelarii Mariański Group.

Polski Ład – czy mamy jeszcze czas na restrukturyzację?

Polski Ład dotknie również przedsiębiorców prowadzących działalność w formie spółek osobowych i spółek komandytowych. Przede wszystkim zmienią się zasady naliczania składek zdrowotnych w przypadku spółki jawnej, której wspólnicy rozliczają się na zasadach podatku liniowego oraz tych przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność w formie spółek komandytowych oraz jednoosobowych spółek z o.o. Ponadto w pierwszym i drugim przypadku wspólnicy tych spółek nie będą mieli prawa do odliczenia składki zdrowotnej od podatku. Co więcej w spółce jawnej, składka zdrowotna wyniesie aż 4,9% dochodu z działalności gospodarczej.
Z kolei w przypadku wspólników spółek komandytowych powyższa zasada naliczania składki nie będzie miała zastosowania, bo od 1 maja 2021 r. spółki te stały się podatnikami CIT, a jej wspólnicy nie uzyskują dochodu z działalności gospodarczej. W przypadku działalności prowadzonej w formie spółek komandytowych projekt Polskiego Ładu przewiduje, że składka zdrowotna w wysokości 9 % będzie obliczana od podstawy stanowiącej kwotę przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS (tzw. średnia krajowa). Prognozuje się, że w 2022 roku przeciętne wynagrodzenie w gospodarcze narodowej wyniesie 5.922 zł. Wobec tego składka zdrowotna wyniesie około 533 zł miesięcznie. Opisane powyżej zasady będą dotyczyły zarówno wspólników spółek komandytowych jak i osób prowadzących jednoosobowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będących podatnikami CIT. W tym zakresie opublikowany projekt nie pozwala na odliczenie składki zdrowotnej od podatku dochodowego, co negatywnie odbije się na rentowności prowadzonych firmy.
Ponadto 1 stycznia 2022 r. zmienią się również przepisy dotyczące tzw. Estońskiego CIT, który umożliwia zawieszenie płatności podatku na okres czterech lat. Rozwiązanie to było dostępne dotychczas wyłącznie dla spółek kapitałowych, jednakże od nowego roku skorzystają z niego również spółki komandytowe i SKA. W ramach zmian dot. Estońskiego CIT ustawodawca planuje zniesienie wymogu ponoszenia wydatków na cele inwestycyjne przez cały okres korzystania z Estońskiego CIT, co stanowiło dość istotną barierę dla przedsiębiorców.
Jak widać, Polski Ład wprowadzi jeszcze większe dysproporcje pomiędzy opodatkowaniem różnych form działalności. Część z obecnie wybieranych rozwiązań (np. prowadzenie działalności w formie spółki jawnej) może okazać się nieopłacalna. Dlatego też warto zastanowić się nad zmianą formy prowadzonej działalności – wskazuje Konrad Dura – tym bardziej, że od nowego roku część działań restrukturyzacyjnych, jak podziały czy połączenia, przestanie być neutralna podatkowo. Obecnie co do zasady nie generują one obciążeń w podatku VAT, PIT i CIT.
Konrad Dura, doradca podatkowy, menedżer w Departamencie Doradztwa Podatkowego w Mariański Group Kancelarii Prawno-Podatkowej

Konrad Dura

Fot. Mariański Group Kancelaria Prawno-Podatkowa

Ireneusz Ledzion, starszy konsultant w Departamencie Doradztwa Podatkowego w Mariański Group Kancelarii Prawno-Podatkowej

Ireneusz Ledzion

Fot. Mariański Group Kancelaria Prawno-Podatkowa

Mariański Group gwarantuje kompleksowe wsparcie i obsługę przez zespół doświadczonych adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych i biznesowych, dla których priorytetem jest bezpieczeństwo prawne klientów.
Liderem Mariański Group jest prof. Adam Mariański, doradca podatkowy i adwokat, doradca wielu firm rodzinnych, ekspert BCC ds. sukcesji biznesu i restrukturyzacji, który opiniuje wszystkie projekty i nadzoruje pracę ekspertów w biurach w Warszawie, Łodzi, Wrocławiu i Częstochowie.
Klikając [ Zapisz ] zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W każdej chwili możesz się wypisać klikając na link Wypisz znajdujący się na końcu każdej z otrzymanych wiadomości.