
W związku z nowymi przepisami dotyczącymi wykorzystywania naczep jednoosiowych w egzaminowaniu na prawo jazdy kat. C+E, Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych wystosowało pismo do do Ministerstwa Infrastruktury:
Szanowna Pani Dyrektor,
Od początku roku w Polsce zaczęły obowiązywać znowelizowane egzaminy na prawo jazdy w kategorii C+E. Zamiast dotychczasowych zestawów z przyczepami, na place manewrowe i drogi wyjechaly cięgniki siodłowe z naczepami.
Można stwierdzić, że po kilkudziesięciu latach oderwania od realiów, sprzęt wykorzystywany w procesie szkolenia zaczął odpowiadać pojazdom, które zdominowały polski i europejski transport drogowy.
Jeśli chodzi o zakupione przez Wojewódzkie 0środki Ruchu Drogowego pojazdy do egzaminowania (większość OSK z oczywistych względów wzoruje się na tym wyborze), to wybór ciągników siodłowych skoncentrował się na paru znanych i wykorzystywanych w transporcie markach i modelach. To samo dotyczyło rownież zakupu naczep, gdzie poza jednym przypadkiem, który chcemy omówić, wszystkie naczepy są trzyosiowe (z jedną osią podnoszoną) lub dwuosiowe.
Zwracaliśmy wcześniej uwagę, że niedoprecyzowanie przepisów związanych z technicznymi wymogami ciągników siodłowych i naczep przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania doprowadzi do tworzenia zestawów, które w imię oszczędności będą daleko odbiegały od typowych eksploatowanych w transporcie pojazdów. Pierwszym ostrzeżeniem było pojawienie się w jednym z ośrodków szkolenia kierowców niespotykanego na drogach pojazdu, składającego się z bardzo lekkiego ciągnika siodłowego i jednoosiowej naczepy. Niestety, co gorsza do tego grona dołączył ośrodek egzaminacyjny tj. Pomorski 0środek Ruchu Drogowego w Gdańsku, który w przeciwieństwie do pozostałych WORD w Polsce nabył jednoosiowe naczepy.
Jaka jest różnica w prowadzeniu i manewrowaniu pomiędzy tymi naczepami, najlepiej przedstawił w krótkim filmiku reklamowym jeden z trójmiejskich OSK. Przekaz był jednoznaczny, technika prowadzenia takiego zestawu znacząco rożni się. od jazdy typowym zestawem z naczepą trzyosiowq. Była to świetna reklama dla producentów naczep jednoosiowych. Aby sprostać potrzebom kursantów, którzy w oczywisty sposób będą wymagali od OSK posiadania pojazdów szkoleniowych jak najbardziej zbliżonych do egzaminacyjnych, ośrodki szkolenia będą przymuszone do zakupu tej nietypowej naczepy. Tym bardziej, że PORD w Gdańsku jest praktycznie jedynym poza Słupskiem ośrodkiem, który egzaminuje w województwie pomorskim w wyższych kategoriach prawa jazdy. Brak jasnych i konkretnych przepisów zawsze prowadzi do szukania tańszych i łatwiejszych rozwiązań, niekoniecznie zgodnych z zamierzeniami ustawodawcy i wnioskodawców.
Prosimy o uzupełnienie przepisów w tym zakresie.
Z poważaniem
Tomasz Rejek, Prezes PSPD