Wiadomości z rynku

sobota
25 czerwca 2022

Znajome rysy Nissana Interstara 2.5 dCi 120 H3 Extra

Samochody dostawcze. Nissan Interstar 2.5 dCi 120 H3 Extra
11.09.2009 00:00:00
Znajome rysy

Przód zdradza, że mamy do czynienia z Nissanem. Poza tym nadwozie jest identyczne jak w bliźniaczym Renault Masterze

Znajome rysy

Drzwi otwierają się pod kątem 180 stopni, ale nie sięgają dachu. Łagodnie zaokrąglone u góry boki zapewniają wysoką sztywność i lepsze własności aerodynamiczne nadwozia, ale kosztem przestrzeni w ładowni.

Znajome rysy

Praktyczna i czytelna tablica rozdzielcza. Nie ma tylu zamykanych schowków, co w Transicie czy Sprinterze, za to szeroki parapet pod szybą można oczyścić jednym pociągnięciem szmatki

Japońskie samochody dostawcze nie mogą się przebić w Europie. Nissan skorzystał z aliansu, jaki łączy go z Renault i pod własną marką oferuje samochody, których odpowiedniki są w gamie modeli francuskiej firmy. Jednym z nich jest Interstar, bliźniak Renault Mastera oraz Opla Movano. Do zalet samochodu dostawczego marki Nissan należy zaliczyć: dość dynamiczny silnik, wygodne i bezpieczne zawieszenie, dużo pojemnych schowków w kabinie, 12 zaczepów do mocowania ładunku w podłodze. Mankamenty to z kolei: nieregulowana, zbyt duża kierownica, nawiew niemal niewyczuwalny na trzech stopniach i bardzo silny na czwartym oraz utrudnione korzystanie z pełnej objętości ładowni.
Po co komu taka przebieranka? Żeby podzielić się kosztami projektowania i produkcji auta. Lokalna popularność poszczególnych marek napędza sprzedaż. Korzystają wszyscy, z klientem włącznie, który kupuje taniej.
Za fajerą
Nissan różni się od kuzynów przede wszystkim wlotem powietrza, ułożonym w charakterystyczne skrzydełka. Poza tym dzieli z nimi wszystkie zespoły, a także wady i zalety.
Karoseria jest dobrze chroniona przez rozbudowane zderzaki, grube listwy boczne i nakładki z tworzywa na błotnikach. Pionowe klamki drzwi okazują się bardzo wygodne przy częstym wsiadaniu i wysiadaniu. Wnętrze kabiny jest tak ukształtowane, że przez środek można swobodnie przechodzić. Tablicę rozdzielczą przykrywa szeroki parapet. Daje cień, zatem wskaźniki są widoczne nawet w ostrym słońcu, a przedmioty w skrytkach nie nagrzewają się. Zresztą z miejscem na dokumenty, kurtkę czy butelkę nie ma problemu. Na desce jest sprężynowy klips, z tyłu wieszaki, a w drzwiach głębokie kieszenie. Koszyk na brudy jest pod podwójną kanapą pasażerów, o dziwo, nader wygodną.
Kierownica jest duża i położona prawie poziomo, jak w ciężarówce. Nie ma regulacji. Jedynym sposobem zajęcia wygodnie miejsca jest manewrowanie fotelem. Można go przesuwać przód - tył, odpowiednio pochylić oparcie, a także ustawić wysokość i kąt nachylenia siedziska. Jest również podłokietnik, naprawdę pomocny podczas długiej jazdy. Dźwignia zmiany biegów jest w zasięgu ręki.
Duże lusterka wsteczne zapewniają dobrą widoczność. To, czego nie można zobaczyć w dużych, elektrycznie regulowanych górnych zwierciadłach, widać w małych dolnych, o dużej krzywiźnie.
Przód ciągnie, tył dźwiga
W tak dużych samochodach dostawczych o większą użyteczność rywalizują napędy przedni i tylny. Nissan ciągnie przednimi kołami, co jest bezpieczniejsze. Poza tym spróbujcie pustym furgonem tylnonapędowym, np. Sprinterem, ruszyć pod górę na śliskim. Bez pomocy trudno.
Silnik to całkiem żwawy 2,5-litrowy turbodiesel. Na trasie wystarczy zredukować na piątkę, żeby wyprzedzić szybko i bezpiecznie. Jest dość cichy do około 100 km/h. Potem daje o sobie znać. Dżojstik 6-biegowej skrzynki pracuje lekko, ale czasem haczy. Duży rozstaw osi i kół powoduje, że Nissan jest stabilny. Koleiny nie robią na nim wrażenia. Zachowuje się poprawnie, nawet gdy jest pusty, choć z tyłu jest sztywna oś na resorach piórowych.
Ładownia wyraźnie zwęża się ku górze. Drzwi: tylne (otwierane pod kątem maksymalnie 180 stopni) i boczne nie sięgają krawędzi wysokiego dachu. Cóż, pierwowzór Interstara, Master wszedł na rynek w 1997 r. Młodsi konkurenci, jak Fiat Ducato czy Ford Transit, mają niemal pionowe ściany i drzwi, przynajmniej tylne, po dach. Za to podłoga i boki ładowni Interstara są zabezpieczone sklejką.
Nissan jest praktyczny, choć nieco szorstki. Wady rekompensuje przyzwoitym komfortem jazdy i mocnym, ale oszczędnym silnikiem.
Plusy
Dość dynamiczny silnik. Wygodne i bezpieczne zawieszenie. Dużo pojemnych schowków w kabinie. Zabezpieczona okładzinami ładownia. 12 zaczepów do mocowania ładunku w podłodze.
Minusy
Nieregulowana, zbyt duża kierownica. Nawiew niemal niewyczuwalny na trzech stopniach i bardzo silny na czwartym. Utrudnione korzystanie z pełnej objętości ładowni - żadne drzwi nie sięgają krawędzi dachu.
Podstawowe dane Nissan Interstar furgon 2.5 dCi 120 H3 Extra
Dopuszczalna masa całkowita 3.490 kg
Ładowność 1.526 kg
Objętość ładowni 13,9 m sześc.
Wymiary ładowni: długość / szerokość / wysokość 3.714 / 1.764 / 2.146 mm
Wymiary pojazdu: długość / szerokość / wysokość 5.899 / 1.990 / 2.716 mm
Rozstaw osi 4.078 mm
Silnik R4, turbodiesel common rail
Pojemność skokowa silnika 2.464 ccm
Moc maksymalna 120 KM przy 3.500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 300 Nm przy 1.500 obr/min
Prędkość maksymalna 144 km/h
Średnie zużycie paliwa 8,8 l/100 km (w cyklu mieszanym )
Skrzynia biegów manualna, 6-przełożeniowa
Napęd 4x2, na oś przednią
Układ hamulcowy przód - tarcze wentylowane, tył - tarcze
Wyposażenie pojazdu testowego (wersja Extra), m.in.: poduszka powietrzna kierowcy, ABS z EBD, immobilizer, wspomaganie kierownicy, fotel kierowcy z regulacją wysokości, podłokietnikiem i podparciem lędźwiowym, elektrycznie sterowane, przyciemniane szyby, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, centralny zamek sterowany pilotem, podświetlany schowek chłodzony, drzwi boczne prawe odsuwane, ścianka działowa przeszklona.
Cena netto 108,74 tys. zł
Gwarancja mechaniczna / perforacyjna 3 lata lub 100 tys. km / 6 lat
Przeglądy techniczne co 30 tys. km
Klikając [ Zapisz ] zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W każdej chwili możesz się wypisać klikając na link Wypisz znajdujący się na końcu każdej z otrzymanych wiadomości.